A jak nie mam koszuli bo takowych nie używam, to wystarczy mi góra od piżamy albo zwykła koszulka?
Czy jednak powinnam kupić? I czy po porodzie obowiązkowa jest koszula nocna czy poprostu według własnego uznania? Bo gacie od piżamy oczywiście są niepraktyczne, ale ta koszula naprawdę mi nie jest po myśli
Czy jednak powinnam kupić? I czy po porodzie obowiązkowa jest koszula nocna czy poprostu według własnego uznania? Bo gacie od piżamy oczywiście są niepraktyczne, ale ta koszula naprawdę mi nie jest po myśli


, najlepiej truskawkowy
A potem już paradowałam w swojej ze spodenkami...