reklama

Holandia

Witam
ja zabiegana i zalatana, moja Tosia wstala dzis o.... 4.30 :szok::szok::szok::szok::szok::szok::szok::szok::-D:-D:-D:-D:-D:-D:-D no szok po prostu, co to dizecko wyrabia.
teraz pedze do szkoly, po drodze mine sie z moim i sprzedam mu dzieciaki, bo jakbym czekala na niego, to bym nie zdazyla...:zawstydzona/y::tak::tak::-D:-D
 
reklama
Pauka a co ja mam niby robic...cale dnie spedzam w domu, w sumie sama,geby nie ma do kogo odezwac, teraz na dodatek nie pracuje i czuje sie jakby we mnie cala moja energia wygasala, albo to jest jakas deprecha, albo nie wiem....
 
Anna to może podeslij mi jakies pyszności od czasu do czasu, bo ja teraz to zawiesiłam działalność w kuchni....;-);-);-):-)
Dla samej siebie mnie sie ni chce gotować....:tak: WIdać już tego efekty!:-):-):tak::-( A co będzie jak mężuś wróci za 2 mc:szok::szok::szok::szok:;-);-);-):-D:-D
 
Hej ho
W koncu dorwałąm sie do kompa:tak:Nic mi sie nie chce-juz.Byłam w parcy pozniej szybkie zakupy ,obiadek ,kapanie Misia .Teraz troszke posprzatalam i juz mam wolne:tak:do jutra .Jutro znow don prcy na 8 :tak:
Michas zostal z moja kolezanka (opiekunka dziwnie brzmi:-D w koncu sie troszke znamy:-D:tak:) Byl zadowolony bez mamy,spacerowali i sie bawili:tak:
Pauka trzymam kciuki ,abyscie jak najszybciej byli razem:tak:Obys tylko nie znikła:tak:Bedziemy ci podsylac jedzonko:-D
Ann siwtnie ,ze twoi znajomi mysla o tobie:tak:Michas jak byl w brzuchu tez tak buszowal:tak: siostra raz jak zobaczyla jego pupcie przez koszuke ,to krzykla tak sie pchal:tak::-D:-D:-DBedziesz miala ruchliwe dziewuszki:tak:
Ania fajnie tak po pracy odpoczywac na kocyku:happy2:Ale dzis podzieliłas ciastem,kazda miala tyle samo:-D:-D:-DA pozniej pyszny pierniczek mniam
Sencilla wczesna pobutke dzisiaj mialas:szok::baffled: Chyba bym padla:happy2::cool2:
Agasta jak minol dzionek? poplotkowalyscie?:happy2::blink:
Natka czemu tak dlugo pracujesz? dobrze pamietasz moj wozek:tak:
Ania117 a moze ty podasz nam jakies ciekawe przepisiki?:cool2::happy2:
Aneta a ty co prabiasz?Jedziecie na wakacje do pl?
kogo pominelam przepraszam ,ale nie zpamietalam wszystkiego
Michas ma katar od niedzieli i tak sie biedny meczy:no::no:jest cos na katarek dla takich malych dzieci?
 
cześć,

mam mały problem:baffled:
odkąd mąż wrócił, wiktoria zrobiła się córeczką tatusia i na krok go nie odstępuje, jak on wychodzi do kuchni czy łazienki to ona od razu płacze,wiec prawie cały dzień płacze:szok:
nie mamy pojęcia co z nią zrobić:confused: do tego nadal boi sie kąpać:wściekła/y: wychodzą jej zęby:baffled: także ja juz nerwowo nie wytrzymuje:-(
w pierwszą noc jak miała iść spać chyba tak sie bała że tatus może sobie iść, płakała tak mocno aż zwymiotowała:-(

dziewczyny czy to minie:confused::confused::confused:
myslimy zeby jutro wyszedł od rana zanim sie obudzi, aby posiedziała ze mna tak jak do tej pory.. ale nie wiem czy to dobry pomysł:confused:
pomóżcie coś:zawstydzona/y:
 
reklama
Karola poplotkowalysmy 3 godz. i jakby tego bylo mało to jeszcze koleżanka z pracy do mnie o 14:30 przyjechała bo zwolnili ich wczesniej z roboty i nie chciało jej sie samej siedzieć w domu to wpadła do mnie :-) i plotkowałyśmy do 16:30 więc dziś dużo się nagadałam :-D Ale musiałyśmy bo koleżanka jutro ma wolne więc nie będziemy się widzieć :no:
A na katarek to też Claudii pryskam tą solą, o której Ania wspominała :tak:
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry