reklama
Forum BabyBoom

Dzień dobry...

Starasz się o maleństwo, wiesz, że zostaniecie rodzicami a może masz już dziecko? Poszukujesz informacji, chcesz się podzielić swoim doświadczeniem? Dołącz do naszej społeczności. Rejestracja jest bezpieczna, darmowa i szybka. A wsparcie i wdzięczność, które otrzymasz - nieocenione. Podoba Ci się? Wskakuj na pokład! Zamiast być gościem korzystaj z wszystkich możliwości. A jeśli masz pytania - pisz śmiało.

Ania Ślusarczyk (aniaslu)

  • Weź udział w konkursie i wygraj laktator SmartSense i wyprawkę dla mamy 💖 Kliknij Do wygrania super nagrody, które ułatwią codzienne życie rodziców.

    Wygraj grę z serii Słonik Balonik dla maluszka 💖 Wchodź Zadanie jest proste. Działaj i wygrywaj

reklama

Holandia

reklama
Smarujesz maslem i posypujesz. Inaczej kulki nie będą się trzymać
Sencilla - wielkie dzięki.
Jutro przyjdzie nauczycielka mojego syna ze swoim synem... Najwyżej otworzę jeszcze jakies chipsy....
Rozumiem ze do tego kawa/herbata?
 
Karola, musisz maslem przesmarowac, bo posypka sie nie utrzyma i zleci z suchara :D ja zawsze jadlam z maslem.

Iskierka nie idz wzorem Sencilli, bo ta postawila migdalowke i gulasz to nie chcieli od niej wyjsc. Im mniej dasz, tym szybciej wyjda
:-D


A ja mam takie pytanie, czy jak nie zaprosicie sasiadow to moze sie zdarzyc, ze zapukaja mimo wszystko ? Bo ja mam takich, ze raczej nie chcialabym zapraszac, bo ciagle sa pod wplywem THC , a druga znow to staraczka i obawiam sie ze bedzie chciala dziecko zobaczyc itd. Ale rozmawiamy z nimi tylko z grzecznosci... Czy was nawiedzali tez sasiedzi ?
 
AYni, ale TY masz pamiec, kobieto, wszystko rejestrujesz ;)

blagam, nie stawiajcie gulaszu i alkoholu, bo nie wyleza przez 4 godziny.

do mnie sasiedzi przychodzili, choc nie zapraszalam, ale to chyba dlatego, ze mnie tak bardzo lubia, hahaha:-D;-):tak:
 
Michal je czsem kanapke z takimi kulkami ,i oczywiscie smaruje maslem:tak: ale dla gosci to nie wiedzialam...:sorry2:

sasiadow jednych na pewno bd musieli zaprosic ,o znosza dziady dla malej:tak:a reszta to sie nie zdziwie jak sami sie wprosza:tak:ciagle wszyscy pytaja 'ile jeszcze i czy rodze juz" troche to irytujace:sorry2:
 
Ja dostalam kartki z gratulacjami od sąsiadow i huisartsa i zastanawialam sie czy ze te kartki tez zanosi im sie te ciasteczka?
Najśmieszniejsze jest to, ze sasiedzi, prawie obcy ludzie przysylaja kartki, a dwie polskie rodziny, z którymi powiedzmy ze bylismy na stopie koleżeńskiej ani me, ani be. Typowe;-)

Sorki za bledy, ale pisze jedna reka bo mala juz od 20.00 z przerwami siedzi przy cycu (raz jednym raz drugim):baffled:
 
Tomaszek mi cos dzis szaleje, tylko na rekach chce byc, jak go odloze do bujaczka czy na podusie to placze.. teraz tez usnal kolo mnie, polozylam go do lozeczka - placz. Wzielam go, usnal mi na brzuchu. odlozylam go do lozeczka, poki co spi, ciekawe jak dlugo. Chyba skok rozwojowy ma :tak: a ja tak jak Astrid sobie caly wieczor rycze, a to z jakiejs zaslyszanej piosenki, a to z jakiejs reklamy haha :rofl2: baby to maja przewalone z hormonami :szok:
 
Sencilla dobrze wiesz, ze rejestruje i zapisuje w kajeciku :D haha i wiedzialam,ze mi wypomnisz :p
Ale o waznych rzeczach to juz nie pamietam
:-D

Najśmieszniejsze jest to, ze sasiedzi, prawie obcy ludzie przysylaja kartki, a dwie polskie rodziny, z którymi powiedzmy ze bylismy na stopie koleżeńskiej ani me, ani be. Typowe;-)

No typowe, typowe, bo wiesz za kartke trzeba zaplacic :D nie mowiac juz o jakims drobiazgu. Lepiej siedziec cicho i zgrywac glupa, ze sie nie wiedzialo.
:-D
 
reklama
Do góry