reklama

Iława

  • Starter tematu Starter tematu Kinga85
  • Rozpoczęty Rozpoczęty
A ja własnie wróciłam od ginka, byłam prywatnie. Dostałam skierowanie do szpitala na zabieg, bedą mi wycinali nadżerkę i w koncu bede miała z nią spokój!

Aneta a jak twój mąz ma na imie? i skąd oni sie znają? no skoro tak to i my musimy sie poznać heh ja musiałabym zdjecie twoje zobaczyc to może bym skojarzyła kim jestes. :)

ok teraz zbieram Filipa i idziemy po ojca do pracy;-)
narazie!
 
reklama
wiesz ja taka młodziutka tez juz nie jestem heh. a tak w ogóle to nie mam wyboru. mam IIIgrupe nie wiem czy wiesz ale to juz są rakowe sprawy. Muszą mi ten zabieg zrobić bo moge dostac raka kobiecych spraw. Byłam u lekarza i rozmawialam z nim. Jestem zdecydowana. A to ze po tym zabiegu są problemy z zajsciem w ciąże to bzdura mam wiele kolezanek które juz mialy usówaną nadzerke i mają 2,3dzieci:)
Wiem co robię Anetko! ;) Nadrzerke trzebe usować! zwłaszcza z IIIgr.

No a gdzie ty mieszkasz?
kurde mówisz ze mnie kojarzysz i teraz mam nerwa bo ja nie wiem z kim gadam hehe

moje dziecko wscieka sie własnie z tatulkiem heh :-D
 
Ostatnio edytowane przez moderatora:
Kinga masz rację zrób porządek z nadzerka jak najszybciej... Ja na szczęście tylko będe miała wymrażaną.
Cywaniak i sofa wyprane :) Jakub szalał przy odkurzaczach he. Potem była u mnie koleżanka z synkiem o dzień starszym od Jakubcia. Ależ chłopcy fajnie się bawili.
A teraz mały już dawno spi :)
Ja mam trochę robotki więc zmykam...
 
Ale się tu rozmowa kręci :baffled:
My już na nogach... Zaraz jedziemy na dworzec po moją siostrę. He pewnie przywiezie już prezent dla Jakubka... Hehe a ja się cieszę.
A później muszę kilka spraw pozałatwiać i dzisiaj chcę generalne porządki zrobić.
Miłego dnia życzę.
 
reklama
hej. No ciesze sie że podzielacie moją decyzje o usunięciu nadżery;) bedzie dobrze!
Wczoraj padłam zaraz jak Filip nam zasnął.. mąż potem przyłączył sie do mnie i tak spaliśmy już do rana he. tv grał do 4 rano! cóż czasami człowiek jest tak mocno zmeczony że ciężko jest nad tym zapanowac.
Aneta ja Cie rozumiem, kto w iławie nie jest zrażony do iławskiego szpitala? chyba każdy praktycznie:-/ no ale czasami człowiek nie ma wyboru...
No to z tego co wyczytałam nasi mężowi się znają:)) musimy pogadac o tym na gg jak coś;)
teraz ide sie jeszcza walnąć do łóżka... zajrzę potem.
pozdrawiam;-)
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry