Widze ,ze moge na was liczyc i podzielacie moja milosc do oryginalnych imion.
Moja najblizsza rodzina kreci nosem na "cokolwiek zaproponuje" . Moj maz najprawdopodobniej z checia zgodzilby sie na -Jozio- albo cos w tym stylu , czyli kompletnie dziadkowatego i kompletnie nie do przyjecia...... No moze z tym Joziem to przesadzilam , w kazdym razie moje najblizsze otoczenie najchetniej zaakceptuje jakies oklepane,zwykle imie.
To jest moje pierwsze dziecko na ktore zdecydowalam sie dopiero gdy w pelni dojrzalam psychicznie do tego by zostac mama.
Mam wrazenie ,ze gdy go urodze ZMIENI SIE CALY WSZECHSWIAT ! Tak jakbym miala urodzic pierwszego czlowieka na ziemi ! Tak wiec same rozumiecie , to nie moze byc jeden z miliona Michalow , Piotrusiow czy Mateuszkow ( choc to bardzo ladne imiona...) .
Z drugiej jednak strony nie chce ,zeby moj synek mial w przyszlosci kompleksy z powodu swojego ( ZBYT DZIWNEGO ? ) imienia .
Pozdrawiam was wszystkie bardzo serdecznie i dziekuje za pomoc.
