reklama

Imiona dla maluszków

reklama
Hana Montana - tylko to mi się kojarzy :)
U nas miała być Hania (od 3 lat tak mówiliśmy), ale okazało się, że to imię stało się zbyt popularne (teraz u siostry mojego Męża w przedszolu w jednej grupie są 4 Hanie i 5 Lenek), więc zmieniliśmy.


Agnieszka - bardzo ładnie :) i można króciutko zdrobnić :)


Natan - kojarzy mi się z księdzem Natankiem (fuuuj!) ;) Nataniel jeszcze jakoś brzmi :) Mi się podoba z chłopięcych Leon, Jonasz, Tobiasz. Dla dziewczynki padł jeszcze pomysł na Zoja, co oznacza życie. Ze względu na to jak nasze Maleństwo na początku musiało o nie walczyć. Ale... głupio brzmi z naszym nazwiskiem. Nikt nie wiedziałby które to imię a które nazwisko gdy dziecko małe i ciężko poznać płeć (przy Antku często pytają, a przy moim Mężu, który ma dziwne imię to już bez przerwy zamieniają imię z nazwiskiem). Po co dziecku utrudniać życie :)
 
Mi się też te imiona takie pod "amerykańskie" nie podobają.

Agulqa- moja przyjaciółka ma Natana i jest to bardzo Fajny i baaaaardzo żywiołowy chłopczyk.

Nieobecna- a widzidsz my nie znamy żadnej Hanki, ani w przedszkolu ani w szkole nigdzie. Ale Lenek Amelek i Nikoli to masa.
 
Ostatnia edycja:
Ja mam problem bo dla mnie od zawsze najpiękniejszym imieniem była Nina i drugie dziecko już takiego ładnego nie będzie miało :-D :-D

Jednak dla chłopca wróciłam do Nikodema ;-) Wiktor mi się odwidzial haha ktoś powiedział ze będą mówić Witek i mi zbrzydlo :-P
 
Ja Nina pierwszy raz usłyszałam w wieku 9-10 lat jak pierwszy raz w tekkena grałam :-D :-D i od razu zostało postanowione ze moja córka będzie tak miała na imię, się śmiejemy ze druga powinna być Anna bo w grze tak było ;-)
 
Femme Nikodem ładnie, lepiej niż Wiktor :)))

Oj tragedia z tymi imionami. Mam nadzieje, że będzie dziewczynka bo nic mi się nie widzi z męskich imion...
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry