Używasz bardzo starej przeglądarki. Nasza strona (oraz inne!) może nie działać w niej dobrze. Naprawdę czas na zmianę na przeglądarkę, która będzie bezpieczna i szybka, na przykład darmowego Firefox, albo darmową Operę. Obie są bardzo szybkie, bezpieczne i wygodne.
Jeżeli chodzi o imiona, to u nas na razie jest Basia albo Igor, z czego ja jestem przekonana do Igora, P. nie, natomiast P. jest przekonany do Basi, ja nie do końca, jeszcze będa za nia wołać barabara :-)
Hehe Oj Paulinko Paulinko Ale wiesz co bez obrazy oczywiscie dla Ciebie bo jestes bardzo sympatyczna kobietka, to znam 4 Pauliny i kazda z nich jest wredna, dwulicowa i wogole szkoda gadac I mnie odraza to
Ale Ty wydajesz sie z BB zupelnym przeciwienstwem tamtych wiec moze zmienie zdanie
Violett - tak tak znam to Ja tak mam z imieniem SYLWIA... Nie spotałam w swoim życiu fajnej Sylwii same jakieś takie cipulindy hehe )) BEZ OBRAZY DLA KOGOKOLWIEK
Własnie tak to już jest że jak sie ma kilka przykładów z zycia imienia np. Kasia to potem sie podciąga wszystkie osoby o tym imieniu pod ta opinie. Inez79 Basia to imię mojej mamy i kolezanki z pracy i nikt do nich nie mowi Barbara tylko raczej zdrobniale.
no moja mamusia też jest Basia i nikt do niej barabara nie mówi, ale ile ona się tego pod koniec podstawówki i w LO nasłuchała to jej :-)
moja mama była pyskata i nie dała sobie w kaszę dmuchać, ale ja jakbym była na jej miejscu strasznie bym się obraziła za swoje imię :-)
ja mam bardzo niefajne nazwisko, z którym strasznie dużo beznadziejnych tekstów można ułożyć i strasznie cierpiałam w dzieciństwie ... teraz to tylko P. jak bardzo chce mnie wkurzyć to to wykorzystuje, ale generalnie małe dzieci (duże też) bywają wredne :-)
Ja kiedyś stwierdziłam że jakbym patrzyła na to czy mi się dane imię dobrze kojarzy to właściwie tylko poza Kamilem wszystkie mają swoje złe odpowiedniki w złych ludziach...dlatego nie przejmuję się tym.
Ja chcę dać córeczce Kamilka choć te Kamile które znam są okropne.
to prawda, że jak znamy jakąś osobę, której nie lubimy to już jej imieniem nie nazwiemy dziecka ja też nie nazwę imieniem zbyt popularnym (z pierwszej dziesiątki) ja zawsze byłam jedyną Edytą z klasie i byłam dumna ze swojego imienia