O zdrobnienia nie ma co się martwić;-) No potem ewentualnie koledzy w szkole mogą mieć problem, ale dzieci mają fantazję. Moja mała ma na imię Roksana. Po za Roksanka, Roksi, Roksaneczka wydawałoby się, że nie ma za wiele zdrobniem. Ale my do niej mówimy Rokusia, Rokula, itp. Więc jak trzeba to się znajdą zdrobnienia takie, które będą dla was wyrazem sympatii, miłości.
