Używasz bardzo starej przeglądarki. Nasza strona (oraz inne!) może nie działać w niej dobrze. Naprawdę czas na zmianę na przeglądarkę, która będzie bezpieczna i szybka, na przykład darmowego Firefox, albo darmową Operę. Obie są bardzo szybkie, bezpieczne i wygodne.
U nas jeśli będzie syn to będzie Leoś ... średnio mi się podoba ale mój facet tylko tak mówi do naszej Fasolki więc chyba tak już zostanie
A córka ... to jeszcze nie mam pomysłu ... Zuzia mi się podoba Ania Maja .... zobaczymy
Mi z pierwszej ciąży dla dziewczynki pozostało niezmiennie Helena Matylda a dla chłopca ponownie mamy problem.
Mam nadzieję, że wymyślimy wcześniej i nie będzie tak jak z Mikołajem, że dostał imię 2 dni po porodzie dopiero
Na razie na tapecie jest Staś, Kostek, Kacper i Maksymilian ale żaden nie łapie mnie jakoś za serce szczególnie. Podoba mi się Jaś i Franek, ale mamy w najbliższej rodzinie, więc odpada.
W pierwszej ciąży forsowałam Amadeusza albo Leona ale mój mąż prychał
Ja przed pierwszą ciążą bardzo chciałam mieć Ignasia, ale potem jakoś mi się odwidziało W tym stylu popularny jest tez Ksawery, Antoni. Może którąś z Was zainspiruje, bo w moim przypadku imię wybrał mąż i póki co średnio mi leży, no ale Michał tez mi sie nie podobał a teraz uważam, że to wspaniałe imie :-)
Jesli jednak chlopiec to Bartek albo Mikolaj, jednak jestem nastawiona na dziewczynke czyli Anielke, Rozalke lub Monike
nie jestem jakos specjalnie zdecydowana, wiec wszystko sie jeszcze moze zmienic
jeśli będzie dziewczynka to na pewno Iga już w pierwszej ciąży mąż bardzo chciał dziewczynkę a wyszedł Bartek a dla chłopca jeszcze nie mam pojęcia mąż mówi o Rafale ale mi średnio to imię przypadło do gustu
my mamy problem, pracuję w przedszkolu i baaardzo dużo imion kojarzy mi się z dziećmi z pracy -nie zawsze pozytywnie
chłopiec będzie Igor, Iguś.. dość twardo i rosyjsko.. no ale to jedyne imię które nam pasuję dodatkowo mam takie nazwisko że jak bym dała Antoś lub Tymuś to w połączeniu z nazwiskiem miało by się wrażenie że to stary dziad na emeryturze
Ech mój coś zaczyna walczyć o Lilianę dla dziewczynki. Mi się podoba ale to imię jest albo zaczyna stawać się popularne. A nie chce żeby było tak jak z moją siostrą. Wymyśliłam dla niej imię jak miałam 10 lat. Nie sugerowałam się więc żadną modą. I masz ci los nagle nawał Juli.
Teraz mi szkoda, że ma takie pospolite imię i co druga to Julka.