ania98765
Fanka BB :)
A ja wam powiem kobietki, że u nas to często psy też wabią się Maks lub Kuba. Szczerze mówiąc, ja to miałam zawsze w nosie czy to imię ludzkie czy nie, no bo w sumie co mi do tego jak kto nazywa swojego psa. Powiem Wam też, że ja mam psa z ludzkim imieniem, wabi się Bartek (ale tak szczerze, to było 13 lat temu i jakoś nie myślałam o tym czy to ludzkie imię czy psie, bo sama mialam tylko 8 lat) mój drugi pies już wabi się Misiek, już nie chciałam dawać ludzkiego imienia).
A jeśli chodzi o imię dla dziecka to u nas nie ma ani jednej Nadii, dlatego tak mi się podoba, byłaby oryginalna, no jeszcze bierzemy pod uwagę Nikolę, znam tylko jedną dziewczynkę o tym imieniu. A chłopak to na razie ten Ksawery, ale z tym to musimy jeszcze się zastanowić.
A jeśli chodzi o imię dla dziecka to u nas nie ma ani jednej Nadii, dlatego tak mi się podoba, byłaby oryginalna, no jeszcze bierzemy pod uwagę Nikolę, znam tylko jedną dziewczynkę o tym imieniu. A chłopak to na razie ten Ksawery, ale z tym to musimy jeszcze się zastanowić.
ja dlatego nie mówiłam nikomu oprucz wam o imionach bo jednak bałam się że ktoś podchwyci
sama psa Max nazwałam! Ale byłam jeszcze mała, miałam może z 10lat, nawet nie wiedziałam o istnieniu imienia Maksymilian :-) A jest śliczne, mi też się podoba. Tyle,że mam w bliskiej rodzinie Maksymka więc też nie chce sie powtarzać. No i u nas od początku zaklepany jest Adaś. Dlatego nad chłopcem już się nie zastanawiamy. Gorzej jest z dziewczynką. Mam milion pomysłów,aż mój D sie wkurza
Codziennie mówie "Kochanie wiem!! ale obiecaj ze sie zgodzisz! obiecuje ze to juz ostatnia propozycja i jej nie zmienie" :-) Najpierw przekonywałam go tydzień do Laury,a jak już przekonałam,to zakochałam się w imieniu Marysia. I tak wiem,że zgodzi się na każdy mój pomysł ;-) woli przytaknąć niż słuchać mojego marudzenia
i on hehe nawet by chciał aby jego synek miał jak on na imie tylko że ja mówie że nie chce Juniora Adama
ale na drugie mają po nim imie