reklama

Imiona naszych Fasolinek :)

reklama
A to mnie bardzo zaciekawiło co piszesz, rzeczywiście musi to byc sprawa środowiska. Hmm...ale jakiego? ciekawe od czego zależy "moda" na dane imię? Ja z małych Wiktorów nie znam żadnego! Czyli odwrotnie jak u ciebie. U nas co drugi maluch to własnie Kuba lub Michał lub Mikołaj. A wsród dziewczynek króluje Wiktoria i Martynka.

Czasami to sie smiejemy, ze tyle tych Wiktorków. Z moich znajomych ze szkoły i pracy, które przychodza mi na mysl w tej chwili u 6 dziewczyn sa Wiktorki:szok::-D. Najstarszy ma 4 lata, a dwaj najmłodsi po poł roku.
 
U mnie też zatrzesienie od Martynek i Szymonków zaś :-) Dletego my wybralismy synusia Kubuś a córcia Maja ale juz wiemy ze bedzie córcia raczej na 100% wiec na szczescie imie sie wszystkim podoba i my też zadowoleni :-)
 
Kurcze najważniejsze żeby imię podobało się rodzicom malca no i by nie było jakoś specjalnie wymyślne. Chyba nie ma nic gorszego jak zestawienie typu Kasandra Kowalska:)
 
mój mąż ma fioła na punkcie imienia xavier, strasznie mu sie podoba- nawet wczoraj o tym rozmawialismy- bo ja oczywiście mam inne zdanie :) ale dzieki Bogu nie dane jest mu miec syna- bynajmniej ze mna bo ja już swój starganik zamykam :)))
 
reklama
Ksawery bardzo ładnie, xavier to już nie dla mnie, bynajmniej nie w polsce, co innego jeśli ktoś mieszka za granicą gdzie to imię to normalka.
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry