reklama

In vitro 2024 - refundacja

@Agunia1401 @ic5289 jako, że skończyłam 23tc oraz rozpoczęłam ostatni tydzień z prolutexem to trochę doświadczeń z nim mam :D
Te guzki się robią przy wbiciu igły za gleboko (jak sie wbije za płytko to sie robią siniaki). U mnie po różnych próbkach najlepiej się sprawdziły insulinówki z super cienkimi igłami (takie, których używają przy zabiegach plastycznych) i je wbijam do końca (trochę trwa nabranie, ale da się ogarnąć) i wtedy ani nie boli ani nie ma tych guzków.
 
reklama
@Agunia1401 @ic5289 jako, że skończyłam 23tc oraz rozpoczęłam ostatni tydzień z prolutexem to trochę doświadczeń z nim mam :D
Te guzki się robią przy wbiciu igły za gleboko (jak sie wbije za płytko to sie robią siniaki). U mnie po różnych próbkach najlepiej się sprawdziły insulinówki z super cienkimi igłami (takie, których używają przy zabiegach plastycznych) i je wbijam do końca (trochę trwa nabranie, ale da się ogarnąć) i wtedy ani nie boli ani nie ma tych guzków.
Właśnie zauważyłam że po porannym dzisiaj guzka nie ma ale za to trochę źle wyciągnęłam igłę i trochę nacielam. Matko nie strasz że tka długo będę sie kluc...
Dzisiaj ode po nowe igły, bo miała tylko 0.45 to są 26g a mogą być 21g więc takie chce kupić, nawet w ulotce prolutecu oisze 27g do nabierania 21g do wstrzykiwania.
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry