reklama

In vitro 2024 - refundacja

reklama
chodź już z nami! Zamkniesz klasyfikację :D mówiliście rodzince że pierwsza beta pozytywna? :)
nie, mąż chciał poczekać do 12 tygodnia. Ale dziś rano mu powiedziałam, ze mi to źle na łeb robi, bo to jest zakładanie złego scenariusza i ciagle tylko mysle, ze stracimy tę ciąże, wiec chce powiedzieć i się tym cieszyć. Dzwonimy do wszystkich dziś wieczorem :)
 
no tylko teraz wchodzi 4 i 5 doba czyli czynnik męski... To jest za trudne!!!!
Proces ivf jest bardzo trudny :( tak wielką nadzieję pokłada się w tych małych zarodkach, wiedząc z tyłu głowy że nie ma żadnej gwarancji że będzie dobrze. Sprobuj skupić się na pozytywach, dalej macie trzy zarodki w grze! Wierzę, że dacie radę przetrwać te kilka dni i wynik będzie satysfakcjonujący ❤️🤞 kropki teraz walczą na szkiełku i pięknie się dzielą! Rośnijcie maluszki!
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry