reklama

In vitro 2024 - refundacja

reklama
Mnie też pobolewają. Ale się nie martwię, bo przy jednym pęcherzyku przed owulacja mnie często bolał jajnik, a co dopiero jak ich jest tyle :) dobrze że masz opcje skonsultować z lekarka swoje obawy. Będzie dobrze :)
Raczej nie, ale nie wiem jak bardzo Cię boli. Niemniej jeśli Cię coś niepokoi to zawsze warto pogadać z lekarzem :)
to normalne , mnie też bolały jajniki myslalam, że zaraz mi wybuchną , ale niestety taka jest stymulacja
Dziękuję w ogóle za uspokojenie i sorry za trucie tyłka, ale ja mam zaburzenia lękowe więc takie sytuacje mnie stresują bardzo 🙁 Do tego dookoła się naczytałam o hiperstymylacji, chociaż wiem że ona się pojawia dopiero po punkcji. Do tego jeszcze mój M ma słabszy czas chodzi jakiś przybity i zdołowany i nie chce go dobijać moimi lękami.
 
Dziękuję w ogóle za uspokojenie i sorry za trucie tyłka, ale ja mam zaburzenia lękowe więc takie sytuacje mnie stresują bardzo 🙁 Do tego dookoła się naczytałam o hiperstymylacji, chociaż wiem że ona się pojawia dopiero po punkcji. Do tego jeszcze mój M ma słabszy czas chodzi jakiś przybity i zdołowany i nie chce go dobijać moimi lękami.
nie ma za co przepraszać :) po to tu jesteśmy żeby wymieniać się wiedzą i doświadczeniami 😂
To prawda brzuch przy stymulacji masakra , jak balon 🎈
 
Hej dziewczyny, już po punkcji 😃 9 jajeczek, jutro ma być telefon ile udało się zapłodnić. Ogólnie nic mnie nie boli, ale od powrotu do domu mam takie mdłości że masakra, już raz wymiotowałam, ale ponoć to normalne po narkozie. Wstępnie we wtorek transfer, ale jutro dokładnie się okaże 😃😃
Świetnie będzieny czekać na dobre wieści 😁
 
Hej dziewczyny, już po punkcji 😃 9 jajeczek, jutro ma być telefon ile udało się zapłodnić. Ogólnie nic mnie nie boli, ale od powrotu do domu mam takie mdłości że masakra, już raz wymiotowałam, ale ponoć to normalne po narkozie. Wstępnie we wtorek transfer, ale jutro dokładnie się okaże 😃😃
elegancko ❤️ 3mam kciuki ✊🏻
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry