reklama

In vitro 2024 - refundacja

Raczej ktoś inny, ale szczerze nawet nie pomyślałam żeby zapytać kto będzie robił. W sumie wszystko mi to jedno 😂 byle tylko na 7 dojechać do kliniki, a potem niech już robią co chcą. Na szczęście nie stresuje mnie sam zabieg, narkoza itp:)
Trochę zakuło serduszko jak powiedziała, że transfer na pewno odroczony, no ale jak już tyle czekałam to te parę ekstra tygodni też wytrzymam ;)
No tak, wiadomka że każda by chciała już teraz. :) Ale lepiej odroczyć o miesiąc transfer, ale za to uniknąć hiperki i dać jajnikom czas na powrót do normalnej wielkości. O 7 masz już od razu punkcje? Kurczę strasznie wcześnie! :D
 
reklama
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry