• Weź udział w konkursie i wygraj laktator SmartSense i wyprawkę dla mamy 💖 Kliknij Do wygrania super nagrody, które ułatwią codzienne życie rodziców.

    Wygraj grę z serii Słonik Balonik dla maluszka 💖 Wchodź Zadanie jest proste. Działaj i wygrywaj

reklama

In vitro 2024 - refundacja

reklama
w ogóle w ramach ciekawostki: wiem, że część z Was musiała płacić za wizyty mimo refundacji.
Jak ja byłam wczoraj w klinice, to mówię so tego lekarza to niech mi Pan zrobi tą histero tu, w klinice gdzie robię IVF. I on powiedział, że nie może, bo jeśli jestem z tego programu to oni jako klinika nie mogą wziąć ode mnie pieniędzy. Dziwne, nidziwne, nie wiem, wydaje mi się, że to nie jest do końca prawda, tylko sama klinika zabezpiecza się w ten sposób, żeby nie było nadużyć i potem jakichś kłopotów z ministerstwem zdrowia. Co myślicie o tym?
To jedno a drugie, lekarz zrobi u siebie w gabinecie prywatnie to zarobi, w klinice pójdzie na klinike😀

Teraz też chciałam do transferu AH i lekarz powiedział że nie może bo refundacja nie pozwala płacić za dodatkowe procedury.

W lipcu byłam w refundacji i placilam ale miałam innego lekarza.

No i też na początku było że nie można badać zarodków jak się jest w refundacji. Też głupota bo skoro ktoś chce zbadać to czemu nie, albo ma wskazania z powodu wieku a nie może zbadać na własny koszt. Potem to zmienili że badać można.
 
Dziewczyny, po nieudanych transferach podchodzicie na sztucznym czy naturalnym? Jak macie owulację, jak chcecie np z accofilem etc..który lekarz poleca..pewnie sztuczny?
Ja na razie mam dość leków...
 
To jedno a drugie, lekarz zrobi u siebie w gabinecie prywatnie to zarobi, w klinice pójdzie na klinike😀

Teraz też chciałam do transferu AH i lekarz powiedział że nie może bo refundacja nie pozwala płacić za dodatkowe procedury.

W lipcu byłam w refundacji i placilam ale miałam innego lekarza.

No i też na początku było że nie można badać zarodków jak się jest w refundacji. Też głupota bo skoro ktoś chce zbadać to czemu nie, albo ma wskazania z powodu wieku a nie może zbadać na własny koszt. Potem to zmienili że badać można.
ja to jestem taka pipa, że raczej nie będe dochodzić jakichś pawd, zrobię tą histero jak mi każą i tyle 🤡
 
Bo ja miałam 800 cyclogestu i 4x besins i 1x prolutex, ale po tym krwawieniu lekarka kazała mi odstawić ten dopochwowy no i musimy go czymś zastąpić, bo spadek progesteronu, który by wynikał z odstawienia, jest najbardziej niebezpieczny. No a wchłanianie dopochwowego jest wyższe niż doustnego - więc dostałam w zamian 800 besins dodatkowego + jeszcze jeden prolutex...
No to masz go dużo ja mam 3 razy dziennie besins 1 raz na noc prolutex , 2 razy po 2 ultrogestan
 
reklama
Wiesz co, właśnie myślałam o tym wczoraj w Twoim kontekście, ale byłam na weselu, wiec nie pisałam. Ja to tak rozumiem, ze skoro jesteś w procedurze, a histero jest niezbędnym zabiegiem w Twoim przypadku to wg mnie powinna być przeprowadzona w klinice i zrefundowana. Napisałabym do misnisterstwa na Twoim miejscu oraz sprawdź może tez dziś na naszym bocianie na ig, bo wydaje mi się, ze ten temat się tam gdzieś w komentarzach/ q&a pojawiał w ostatnim miesiącu.
To tak nie działa, histeroskopia to już/ ponownie jest diagnostyka do invitro, a refundacja jest na sama procedurę invitro, to są dwie odrębne sprawy. Ja histeroskopie, jeśli będzie Nieudany transfer to mam robić w swojej klinice, więc lekarz faktycznie może chce kasę dla siebie, a nie dla kliniki :D
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry