Lady Loka
Fanka BB :)
Leki są dobierane przez lekarza. A TSH ma wpływ i na zajście w ciążę i na płód.Staram się sceptycznie podchodzic do leków. Tak samo z depresją. Oczywiście w sytuacji kryzysowej musiałam wziąć leki, żeby funkcjonować, ale żaden lekarz nie zalecić sprawdzic poziomy witamin, które mają wpływ na nasz mózg. Niedobory prowadzą do stanów lękowych. Zawsze miałam otyłość brzuszną i nikt mi nie zalecił sprawdzić insuliny, a ja wypieralam fakt, że może być coś nie tak.
Hmm, trudno powiedzieć, bo partner wyjeżdża na 3-4 miesiące, ale podejść było kilka. Nawet byłam u ginekologa sprawdzić czy jest owulacja, była. Raz byłam 1 dzień po, bo już nic nie było. Kiedyś miałam sprawdzenie drożności jajowodów i też ok.
Stany lękowe można miec i przy dobrym poziomie witamin, a sprawdzanie insuliny nie jest pierwszym badaniem, jakie robi się przy otyłości brzusznej. Więc ja tu nie widzę zbyt specjalnie błędów w sztuce.
Myślę, że w trakcie diagnostyki konkretnych rzeczy to prędzej czy później by wyszło.
Ty już myślisz o ivf, tam musisz mieć pół roku starań. Powiedzmy 6-7 cykli. Plus ivf to masa leków bardzo obciążająca organizm i jedno z pierwszych, co Ci powiedzą, to zbić to TSH.