reklama

Intymne rozmowy listopadówek.

I to mam okres z prawdziwego zdarzenia a nie drobne plamienia :( Tyle ze brzuch nie boli. Widac na kazdego inaczej dziala cerazette.
 
reklama
ja też nie mam @ a wolałabym mieć stresuje mnie to chyba kupie test

ja miałam depreche po porodzie bałam się o małego,że zapadnie w śmierć łyżeczkową , że mu się odleje i zakrztusi, i ciągle czuwałam strasznie mnie to wykończyło ciągle płakałam i nie wiedziałam czemu, ale mineło po tyg, co lepsze mój mąż identyko się zachowywał, a nawet płakał ze mną ha ha :-Dmyśmy jak jechali na ściągnięcie szwów na 15 min to płakałam z moim,że mały na chwile zostaję z teściową bez nas.

ostatnio chcę mi się płakać jak oglądam nasze wesele, itp i nie mam pojęcia czemu, albo @ się zbliż, albo ta druga gorsza opcja jestem w ciąży i hormony szaleją oby nie
 
Andrzelika mi się płakać chciało jak oglądałam jakieś wspomnienia już przed ciążą. To hormony... Teraz jak oglądam swój ślub czy coś innego wspominam nawet dzień porodu i to jak pierwszy raz zobaczyłam moją córeczkę też chce mi się płakać. nie jesteśmy w ciąży tylko po ciąży i to normalne, że tak się dzieje bo hormony muszą nam się unormować.

Co do @ to ja miałam 2 plamienia ale teraz cisza mam nadzieję, że jeszcze @ poczeka sobie... Wiem, że ta prawdziwa @ jest tragiczna bo leje się z nas jak z kranu i tego się boję.
 
niunia-no ja też czasem myślę jak mały w brzuszku siedział i sądzę,że to było też wspaniałe uczucie jak w nas się ruszały dzieciaczki chociaż było nam ciężko, i czasem nie mogę uwierzyć,że to on tam się mieścił i już jest. Jak wspominam ciąże to jakby to był tylko sen tak dziwnie, a też jak oglądam wesele podziwiam jaka szczupła byłam :-D ale dla takiego szkraba warto było zniszczyć figurę...

Wiecie co mnie wkurza przed porodem ważyłam 63kg w dniu porodu 85kg, a teraz 68kg i po 1 miesiącu po porodzie wiadomo,że dopiero chudłam ciągle, a nie którzy z rodziny do mnie jak mnie zobaczyli, chodzi o kobiety ''o widzę,że tobie też się przytyło''

HELLO ja chyba w ciąży przytyłam, a teraz dopiero chudnę, oni myślą,że to ekspres przesyłka i na drugi dzień porodu będę od razu ważyć tyle co przed ciążą. Nie wiem jakąś satysfakcje ma,że jestem grubsza, bo jej się przytyło, albo ''o widzę,że też masz rozstępy'' chyba się pocieszają tym nie którzy, ok spoko może się pocieszać,ale jak można komuś powiedzieć po miesiącu od porodu,że przytył...
 
Andrzelika tez lubie takie komentarze:tak: Super lecisz z wagi, ciesz się a jakieś glupie gadki olej, nie ma sensu się tym przejmować. Jesteś kochana ładną i zgrabna mamusią i pewnie Ci zazdroszczą!!
 
Dziewczyny, byłam u gina, po połogu, tzn 20 stycznia ;-) powiedział, że wszystko suerp, że za pół roku profilaktycznie się widzimy, żę tak tam jest jakbym nie rodziła, a wczoraj UWAGAAAA TAAADAM się przytulaliśmy, i o żesz kutwa jego mać laski, jak mnie bolało, normalnie nie dało się, z z prawej strony mnie nacięli, a z lewej bolało mnie wczoraj okropnie, z prawej nic, czy to możliwe, że przez dlluuugi celibat, ostatni raz ten tego to było z 8 miesiecy temu... Ech, czy ja wrócę jeszcze do żywych?:-(
 
Gola mi się wydaje że to od nieużywania... My też robimy t bardzo rzadko i za każdym razem boli. A po porodzie to już była tragedia...
 
reklama
onanana mnie tylko na samym początku bolało- tzn te kilkanaście "pierwszych razy" potem już było ok:) W ogóle spięta byłam, bo problemów dużo. A ja jak stara jakaś baba, na nic nie mam ochoty, libido u mnie praktycznie zerowe:/
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry