reklama
Forum BabyBoom

Dzień dobry...

Starasz się o maleństwo, wiesz, że zostaniecie rodzicami a może masz już dziecko? Poszukujesz informacji, chcesz się podzielić swoim doświadczeniem? Dołącz do naszej społeczności. Rejestracja jest bezpieczna, darmowa i szybka. A wsparcie i wdzięczność, które otrzymasz - nieocenione. Podoba Ci się? Wskakuj na pokład! Zamiast być gościem korzystaj z wszystkich możliwości. A jeśli masz pytania - pisz śmiało.

Ania Ślusarczyk (aniaslu)

  • Znasz to? Dzień ledwo się zacznie, a Ty już masz na koncie przebieranie w półśnie, mycie części do laktatora i gorączkowe poszukiwania smoczka pod kanapą. Jeśli w tym chaosie marzysz choć o jednej rzeczy, która ułatwi Wam codzienność – weź udział w konkursie i wygraj urządzenia Baby Brezza, które naprawdę robią różnicę! Biorę udział w konkursie
reklama

Intymne rozmowy listopadówek.

Pepsi sama wiesz jak est z ta teorią. Maja od grudnia przesypia mi całe noce, od stycznia gdzieś pije 5 razy na dobę a u mnie @ brak. Tak jak kiedyś pisałaś że jeśli przerwa w karmieniu jest dłuższa niż 6 h to zaburza sie laktacja. To też chyba sprawa indywidualna, bo Maja cały czas na cycu a tak jak piszę, juz prawie 4 m-ce śpi całe noce. Fakt faktem - moje piersi są miękkie (jedynie rano twarde) ale to chyba wynika z unormowania laktacji bo przynajmniej nic mi nie cieknie i nie muszę juz uzywac wkładek:-D
 
reklama
onanana zazdroszczę ja cały czas we wkładkach od 6 miesiąca ciąży nie da rady bez wkładek..i to używam te baby one które super chłoną bo te z waty to nieźle przeciekały :baffled:
 
nimfii- u mnie laktator odpada, mam w domu ręczny z NUKa i elektryczny z Babyono i żadnym nie potrafię odciągnąć pokarmu. Tak, że ta opcja jest niewykonalna. Zresztą ja poza domem i tak była bym 10 h, bo ja pracuję 8h45min (odrabiamy obowiązkowo lunch) plus dojazd (gdybym umiała już jeździć samochodem) bo jeśli się nie nuczę do tego czasu to 9h+1,5(dojazd busami i z buta). Tak, że sama widzisz będę musiała zrezygnować z karmienia. Ale off topic zrobiłam - z @ na laktację przeszłam a to raczej do wątku
[h=3]Problemy młodych mam czyli porady laktacyjno-pieluszkowo-dietetyczno-zdrowotne[/h]Mniejsza o to, szkoda mi cyckowania, ale cóż "lajf i brutallll:-("
 
dokładnie dziewczyny, teoria teorią, a życie wszystko weryfikuje

Anek, jak Ci zależy na karmieniu to możesz karmić np 2 lub 3 razy dziennie, laktacja się powinna dostosować, moja koleżanka tak karmi już ponad rok, ja też chciałabym spróbować po powrocie do pracy karmić rano, po pracy i przed snem, tylko nie wiem czy się uda, tylko ja mam o tyle łatwiej, że Lena będzie już miała 9 miesięcy wiec pozostałe posiłki typu zupka, kaszka, owoce będą już zastępowały mleko jak mnie nie będzie.
 
A mnie dzisiaj w nocy strasznie bolal lewy jajnik oj az sie dotknac tam nie moglam,nie wiem nawet czemu mam jeszcze 3 tabsy i bedzie @.Cale szczescie rano jak wstalam to bez bolu i sie dobrze czuje :tak:
 
U mnie @ nada brak. Chyba się skusze na teściora, bo może w ciąży jestem i tego waga się tak trzyma (choć trochę mi zleciała).
U nas ostatnio były przytulanki. 3 raz od porodu heh:zawstydzona/y::zawstydzona/y::zawstydzona/y:
 
onanana ja też ostatnio się zastanawiałam czy nie zrobić po raz kolejny bo okres miałam 9 stycznia i cisza..jakoś po tym czasie było mi nie dobrze kilka dni ale tez tak miałam z Martyną że tylko tydzień było mi nie dobrze i to calutkie dni ..
 
ankusch wiesz, niedobrze nam może być jak za mało zjemy. Wiesz że cycowanie wymaga.. Ale swoją drogą teścior kilka zł kosztuje a może warto sie upewnić. jak ja byłam u lekarza po 6 tyg od porodu to powiedział że coś się szykuje jakby jajniki chciały zacząć pracować. No a nic się nie dzieje.. To co, testujemy??
 
reklama
hehehh możemy przytestować się :-D
Ja jak byłam na wizycie też mówiła że coś zaczyna się dziać..pierwsza @właśnie dostałam w 6 tyg po porodzie a potem w styczniu i cisza...już dygam :-D
 
Do góry