Tichonek
Mamusia Radusia i Matusia
Josia jaki Adaśko słodki:-)Pięknie dźwiga główkę
Widać,że silny chłop:-)A jak piszesz,że takie cysty mogą być dziedziczne i w rodzinie Twojej były to wydaje mi się,że to właśnie taka Małego "uroda"
Że ma tę cystę bo babcia,prababcia i nawet mamusia miały
I powiem Ci szczerze,że nawet bym jej na zdjęciu nie zauważyła
Jakbyś nie pisała,że macie z tym problem to nawet bym nie wiedziała
Co do scanu,masz rację,zaprzyj się,że nie wyjdziesz z gabinetu bez skierowania
Dla swojej spokojności zrób ten scan ale myślę,że ta cysta to tylko taki epizod w życia Adasia
Widać,że silny chłop:-)A jak piszesz,że takie cysty mogą być dziedziczne i w rodzinie Twojej były to wydaje mi się,że to właśnie taka Małego "uroda"
Że ma tę cystę bo babcia,prababcia i nawet mamusia miały
I powiem Ci szczerze,że nawet bym jej na zdjęciu nie zauważyła
Jakbyś nie pisała,że macie z tym problem to nawet bym nie wiedziała
Co do scanu,masz rację,zaprzyj się,że nie wyjdziesz z gabinetu bez skierowania
Dla swojej spokojności zrób ten scan ale myślę,że ta cysta to tylko taki epizod w życia Adasia
no do tego jestem leniu straszny i tylka ruszyc mi sie nie chce zeby pobiegac. Myslalam, ze Adasko moze da mi popalic - ale nie. Dziecko do rany przyloz - spi, je, robi w pieluche i umie sie sam soba zajac na macie lub bauncerku (moze to i dobrze
)

