reklama
Forum BabyBoom

Dzień dobry...

Starasz się o maleństwo, wiesz, że zostaniecie rodzicami a może masz już dziecko? Poszukujesz informacji, chcesz się podzielić swoim doświadczeniem? Dołącz do naszej społeczności. Rejestracja jest bezpieczna, darmowa i szybka. A wsparcie i wdzięczność, które otrzymasz - nieocenione. Podoba Ci się? Wskakuj na pokład! Zamiast być gościem korzystaj z wszystkich możliwości. A jeśli masz pytania - pisz śmiało.

Ania Ślusarczyk (aniaslu)

  • Masa kreatywności, czyli Farma Świeżości!

    Wskakuj na Farmę Świeżości i sprawdź propozycje dla dzieci 3-10 l. Jasne, że wskakuję.

    Nie zapomnijcie wziąć udział w konkursie Netto: Zdobądź nagrody!

reklama

Jak często i kiedy wychodzić na spacery,by zahartować dziecko?

aga-pik

szczęśliwa mama..
Dołączył(a)
29 Październik 2008
Postów
118
Chciałabym abyście podzieliły się swoimi doświadczeniami związanymi z hartowaniem swoich pociech.Staram się wychodzić z moją córeczką na świeże powietrze,zależy mi na tym aby w przyszłości mi nie chorowała za każdym razem gdy będzie mieć kontakt z lekkim wiaterkiem i zimniejszym powietrzem.
 
reklama

ewerysta

Fanka BB :)
Dołączył(a)
18 Maj 2008
Postów
351
Miasto
Wrocław
Hej Aga-pik: ja ze swoja wychodze codziennie, nawet jak pada deszcz czy snieg....JEzeli jest duzy wiatr to na godz.i wtedy zakladam tez folie przeciwdeszczowa, a jak nie ma, to nawet na 2 godz. :). Tylko trzeba dobrze ubrac dzidzie-dla mnie to nawiekszy problem, bo jak ja ubiore tak jak siebie to jest cala rozgrzana, ale boje sie ubrac ja za lekko...NA razie nie chorowala...tfu tfu
 

takanatalia

Zaciekawiona BB
Dołączył(a)
6 Listopad 2008
Postów
38
Wiem, że powinno się codziennie, ale...
Byla infekcja, przeciągająca się i jednak się bałam:crazy: Nawet pomimo tego, że pediatra uspokajał, żeby wychodzić z kaszlem i katarem, jeśli nie ma wysokiej gorączki. Strach mnie pokonał i tyle. A i czasami to nie wychodzę z lenistwa. Niestety:baffled:
 

rozalka

Lutówkowo-sierpniowa mama
Dołączył(a)
19 Kwiecień 2007
Postów
10 598
Nawet jak synek był malutki wychodziłam z nim na spacer codziennie,czy deszcz(nie ulewa),czy śnieg,czy lekki mrozik.Odpuszczałam sobie jedynie duze minusowe temperatury i wiatr(duży).Moje dziecko urodziło sie w lutym,było zimno,ale zapakowany w wózek chetnie ucinał sobie drzemkę na powietrzu.
Teraz wychodzimy nawet z lekkim katarem.:tak:
Latem wychodziłam nawet 2 razy dziennie(rano na drobne zakupy,a po południu na plac zabaw)
 

grzechotka

Grudniowa mamusia Kubusia
Dołączył(a)
2 Kwiecień 2008
Postów
3 617
Miasto
łódź
ja tez staram sie wychodzić codziennie choćby na godzinkę nawet jak bardzo zimno jest czy deszcz pada oczywiście nie duzy deszcz:-D wychodzę tez jak mały ma katar ale jak kaszle to prawdę mówiąc daruje sobie to tak samo jak u dorosłych jak jesteśmy choochy to raczej na zimno i wiatr nie wychodzimy.
takanatalia no ja tez czasem nie mam ochoty nawet tyłka z miejsca ruszyć heheh :-D:-D jak jeden dzień na spacer nie pójda to tez sie nic nie stanie:-D
 

aniam141

Wrześniowe mamy 2008
Dołączył(a)
17 Luty 2008
Postów
11 412
Miasto
Warszawa
Ja tez staram sie wychodzic codziennie . ale moim zdaniem nie tylko dwór ma tu znaczenie . W domku staram się lekko małego ubierać ( body krótki rękaw i spodenki ) , śpi tylko pod kocykiem , no i chodzimy na basen, przez co kąpany jest w wodzie ok. 30 stopni bo przyzwyczajałam go do wody basenowej.
 
reklama
Do góry