Czasami starania trwają bardzo długo, szuka się przyczyny dlaczego nie wychodzi. Tak było w naszym przypadku, lekarze mówili że wszystko w porządku a tu mijały kolejne miesiące i nic. Trwało to prawie dwa i pól roku...... i wiecie co w momencie w którym bym się najmniej spodziewała, kiedy sobie odpuściłam na chwilę i odłożyłam starania na óźniej okazało się że jestem w CIĄŻY!!! To już 27 tydzień i jest wspaniale. Okazuje się że czasami kiedy chce się zbyt mocno to działa odwrotnie i staje się przxeszkodą...... a i jeszcze rada dla przyszłych mamuś JAK NAJMNIEJ STRESÓW bo niewątpliwą prawdą jest że zestresowany organizm broni się przed obciążeniem jakim niestety jest dla niego ciąża.
Życzę wszystkim starającym się powodzenia, trzymam kciuki :laugh: