reklama

Jak długo się staramy?

reklama

Świąteczne i Sylwestrowe staranka na pewno będą owocne, nie ma sie co martwić, one płyną z nastroju i są bardxo bardzo spontaniczne - czyli bezstersowe i mam nadzieję przynoszące maleńkie fasolki....
 
dziewczyny nie martwcie sie i tak do konca nie słuchajcie lekarzy ja zaszłam od razu jak zaczełam bez zabezpieczenia a wczesniej byłam u ginekologa bardzo znanego połoznika w poznaniu na w >:( i ten k ....ł powiedział ze mam cykle bez owulacji jestem juz stara bo po 30 ce >:( dokładnie 36 latek sobie mam no i jesszcze wiele lat mam torbiel na jajniku to on ze jak nie usune torbieli to mam do niego nie przychodzic bo nie jajeczkuje i nie ma sensu >:( >:( >:( a zaszłam od razu ba byłam w wielkim strese bo od 3 mcy mam problemy finansowe i inne tak ze dziewczyny obalam kilka mitów : 1- z torbiela mozna zajść 2 po 30 tez ;D :laugh: :laugh: :laugh: 3 - w stresach jesszcze szybciej ;D ;D ;D ;D teraz mam innego ginekologa no zobaczymy jaki bedzie a Inez współczuje i trzymaj sie ciepło bedzie dobrze bo musi byc i inne dziewczyny tez głowa do góry
 
Hej, ja dowiedziałam się w 11tyg, że przestało mu bic serduszko, nie wiadomo dlaczego.....pewnie nigdy się tego nie dowiemy. Teraz sataramy sie już 5 cykl i dalej nic, zaczynam tracić nadzieję, czeka nas badanie wrogości śluzu i byc może inseminacja jakoś licze bardzo na ten zabieg. Czy może któraś z Was ma jakieś doświdczenia z tym zabiegiem????
 
Witaj Babs1975 :) :) :)

Tak mi przykro z powodu fasolki...nawet nie zdążyłaś się nia nacieszyć...a juz stała się Aniołkiem... :(

Nie martw się...trzeba wierzyć że wszystko się ułoży i doczekacie się maleńkiego Skarbu :) i nietrac nadzieji!!!

Ściskam mocno :)
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry