reklama

Jak długo się staramy?

Mam nadzieję, że już niedługo będzie was tu coraz mniej i mniej na tym temacie :) A ja jak na razię tylko was co jakiś czas podczytuję, bo u mnie są coraz mniejsze szanse na dzidziusia. Dzisiaj o mały włos nie trafiłąm do szpitala, takie miełąm bóle podbrzusza, że ledwie wytrzymuję, ale wolę to niż iść do szpitala i załamać się do reszty tym co mi lekarz powie, a nie będzie to dobra wiadomość :(
 
reklama
Witaj Sol mam nadzieję że bóle minął...i sytuacje niedługo wyklaruje sie u Ciebie w pozytywna stronę... że niedługo jednak doczekasz się tych pieknych kreseczek...
 
ELŻBIETKO!!!! CO ZA WSPANIAŁA NOWINA!!!!!!!!!!!!!!! GRATULUJĘ ZE SZCZEREGO SERDUSZKA!!!! ŚCISKAM CIĘ MOCNO!!! BUZIACZEKW BRZUSZEK DLA FASOLKI!!!!!!!!
b003.jpg
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry