reklama

Jak opanować histerie?

Temat na forum 'Jedynacy' rozpoczęty przez majandra, 6 Maj 2011.

  1. majandra

    majandra Mamusia Maciusia 17/08/07

    Od jakiegoś czasu Maciuś urządza codzienne histerie: rano i przed snem. Wieczorem jakoś udaje mi się go uspokoić (opowiadam mu zmyślone historie o niegrzecznych chłopcach i w miarę skutkuje ;-)), ale na poranne wrzaski nie mam metody. Dziś krzyk, że:
    - on chce jeszcze spać;
    - ja mam mu umyć zęby, bo on jest za mały;
    - tata szybciej się ubrał;
    - chce pierścionek z jajka niespodzianki, a że guzdrał się w ubieraniu - nie dostał go i to też krzyk.

    W końcu mąż wziął go na ręce, kurtkę założył dopiero na dworze, bo taki cyrk na klatce urządzał, że aż wstyd. Ciekawe czy udało mu się zapiąć go w foteliku :eek:

    Nie mam pomysłu, co robić by tych histerii się pozbyć.
     
  2. .Aneta.

    .Aneta. Fanka BB :)

    Też bym się chętnie dowiedziała jak opanować te histerie. Zuzia wkroczyła w bunt dwulatka i czasami ciężko sobie z nią poradzić. Potrafi zacząć krzyczeć w sklepie, bo coś chce, ostatnio nawet uklęknęła i już chciała się kłaść na podłogę, ale mąż ją podniósł i zaniósł do samochodu. Nie wiedziałam, że z tym buntem będzie aż tak ciężko, a to dopiero początek. :baffled:
     
    Ostatnia edycja: 6 Maj 2011
  3. reklama
  4. Joaśka

    Joaśka Jagodowa mama Polki

    To ja tylko napiszę, że nie popuścić.
    Przynajmniej ja nie mogę.
    Po kilku (no może kilkunastu - zależy od wieku), na prawdę porządnych "awanturach" wszystko wraca do normy.
    A ryk i krzyk jest taki, że sąsiadka już 2x była sprawdzić, czy nie robię krzywdy dziecku :/
    Po czym sama odeszła z płaczem.
     
  5. majandra

    majandra Mamusia Maciusia 17/08/07

    Ah, Joaśka, ciężko być twardym. Zwłaszcza jak się ma jedno dziecko. Bo przy dwójce ponoć łatwiej być konsekwentnym.

    Wiem, że popełniamy i popełnialiśmy błędy. Ale uczymy się i wczoraj o dziwo wieczorem udało się go opanować. Dziś dopiero w aucie się uspokoił. Oczywiście obiecał poprawę itp.

    Naszą metodą (jak na razie średnio skuteczną) jest również chowanie na jakiś czas zabawek. Nie wiem czy dobrze robimy :sorry::eek:
     
  6. femme fatal

    femme fatal Mama Ninki :)

    :-D:-D:-D

    MAJANDRA - najważniejsze żeby nie popuścić dziecko nie może widzieć że mu się udało cokolwiek zdziałać krzykiem ;-) jak będzie widział że krzyki mu nic nie dają a do tego są jeszcze kary to mu się w końcu odechce :-p
     
  7. majandra

    majandra Mamusia Maciusia 17/08/07

    No ja mam nadzieję, bo mam chwile słabości w dwie strony: albo mu odpuszczam albo w dupsko daję (czego jestem przeciwnikiem, ale czasem ręka mnie świerzbi :zawstydzona/y:)
     
  8. femme fatal

    femme fatal Mama Ninki :)

    MAJANDRA - takie klaps sobie o nic i tak nie da ja jak już małej mam w tyłek dać to jest cały pokaz bo musi przyjść na kolano się położyć dostaje klapsa i idzie do swojego pokoju :-p wtedy to coś daje bo jest taki jak by cały rytuał i to jej wtedy daje do myślenia bo takie pacnięcie to nic nie daje bo wiadomo że nie uderzy się dziecka tak żeby go bolało ;-) ja też często wymiękam łatwo się radzi a prawda taka że ja też ulegam Ninie :dry: no ale ona mi nie daje aż tak popalić póki co jest dobrze jedyne co to zagadała by mnie na śmierć :-D:-p
     
  9. majandra

    majandra Mamusia Maciusia 17/08/07

    Femme fatal, powiem Ci, że Maciuś też był spokojnym dzieckiem. I w sumie nadal jest, ale właśnie te poranki i wieczory są okropne. W ciągu dnia jest ok.
     
  10. reklama
  11. polna_N

    polna_N Mama Ali ... 2007

    majandra nasze dzieci w poodbnym wieku ale moja az takich cyrkow nie robi :szok: czasem jeszcze histeryzuje bo cos chce ale wtedy jestem nieugieta i mowie ze dostanie jak sie uspokoji i przestanie plakac - raz skutkuje raz nie z roznym skutkiem :sorry:

    a czy chowanie zabawek to dobry sposob - i tak pewnie ma duzo ich i nie widzi roznicy a probowalas tablice z naklejkami ?
    jak uzbierze 5 gwiazdek to dostaje nagrode ? u mnie to poskutkowalo jak Ala robila kupy w majtki ale trwalo to z pol roku :rofl2:
     
  12. femme fatal

    femme fatal Mama Ninki :)

    Może on po prostu jest śpiochem mój chłopak też jest okropny jak się go rano budzi :-D :-D niektórym to po prostu zostaje :-p
     

Poleć forum