reklama

Jak samopoczucie, mamusiu?

reklama
a ja sie musze nieskromnie pochwalic: od tzrech dni nie mam mdlosci rano ani nie wymiotuje!! upi! to jest dla mnie taka radosc ze szok, teraz jesli to juz jest na stale to na bank ptzytyje :) bo strasznie glodna jestem co chwile :)
ale bardzo sie denerwuje bo o 14-nastej mam poprawkowy egzamin b. wazny dla mnie i zaraz jajko zniose....
 
dziekuje serdecznie na pewno sie przyda! ;)
mam wrazenie ze nic nie umiem i ze za krotko nad tym wszystkim siedziala bleee, zawsze tak mam. :( kurcze tak bym chciala zdac... dla mojej fasolki malutkiej
 
Coś po tym weekendzie nazbierało mi się pytań :D
Czy Wy też tak łatwo się wzruszacie? Rany, jakiś film, program o dzieciach i już łzy mi lecą jak groch. Jacek mnie mocniej uściska, popatrze jak śpi w nocy i już bucze. Wczoraj wieczorem czytałam artukuł w "Dziecku", wspomnienia ojca i przez jakieś 10 minut nie mogłam się uspokoić tak płakałam. Nawet sie ostatnio rozczuliłam jak mojego Tomka mama (zresztą robi to co tydzień), przesłała mi ciasto, zupę i inne jedzonko. Poprostu rozklejam się na zawołanie. Głupio mi ale to jest silniejsze.
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry