sylwia532
Fanka BB :)
inka no fakt niewesolo,na pewno ciezko to wszystko pogodzic............ale jesli sie kochacie...kurcze nie wiem dziwne to takie werbowanie ludzi........
u mnie chyba koniec-a raczej na pewno tylko tak mi ciezko tak zle..............bo ja jestem calkowicie zalezna od niego..........nie mam rodzicow,mieszkania.........mam tylko kacpra.............wyc mi sie chce wyc...............tak ciezko podjac ta decyzje,ale meczyc sie i dusic w zwiazku i dziecko unieszczesliwic....................poprawy nie bedzie z dnia na dzien coraz gorzej...............nie chce mieszkac u tesciow.................
w srode jade do PL na 2 tyg.ale nie wiem czy wracac
u mnie chyba koniec-a raczej na pewno tylko tak mi ciezko tak zle..............bo ja jestem calkowicie zalezna od niego..........nie mam rodzicow,mieszkania.........mam tylko kacpra.............wyc mi sie chce wyc...............tak ciezko podjac ta decyzje,ale meczyc sie i dusic w zwiazku i dziecko unieszczesliwic....................poprawy nie bedzie z dnia na dzien coraz gorzej...............nie chce mieszkac u tesciow.................
w srode jade do PL na 2 tyg.ale nie wiem czy wracac
:-( Teraz jest niby lepiej, obiecał poprawe i zapewnia, ze mu na nas zalezy i życ by beze mnie nie mógł. Ja mu niestety nie wiezrze (co do tej poprawy) choć bardzo bym chciała no ale narazie przynajmniej widze że sie stara i to mi musi wystarczać, zobaczymy jak będzie