sylwia nie płacz kochana, pomyśl ile osób tu z BB cieplutko o tobie myśli i wspiera cię, że wszystkie chcemy byś była szczęśliwa i uśmiechnięta. Nie myśl że jesteś sama, bo przecież masz nas

Spójrz na śliczne blond loczki Kacperka i zobacz jak bardzo on chce mieć szczęśliwą mamusię.
Nie denerwuj się, nie wybuchaj, czasami tylko niektórych facetów to nakręca. I potem to już tylko każde robi sobie na złość.
Wiesz myślę, że może jak pobędzie trochę sam a ty będziesz tu w pl to może wreszcie doceni co ma, doceni ciebie i ty też będziesz mogła z perspektywy zastanowić się, ochłonąć i na spokojnie móc wszystko mu powiedzieć, co czujesz i czego od niego oczekujesz. Będziesz mogła postawić warunki.
Myślę też, że czasem niektórych facetów przerasta bycie tatą i głową rodziny, niby by chcieli ale z drugiej strony to tęskno do kumpli i do życia bez takich zobowiązań, a i kobietom zmieniają się oczekiwania i priorytety.
Zauważyłam też, że wielu facetom wydaje się też, że jak już jest dziecko to że już nie trzeba się tak starać dla ukochanej, bo przecież ona zawsze będzie juz, no bo co zrobi sama z "dzieciakiem". Czasem trzeba takiemu delikwentowi pokazać, że wcale nie musi tak być, że dokońca życia, że wcale już wszystko nie jest zaklepane, i że wcale nie jest tak że teraz to już mogiła nikt takiej nie zechce i że sobie nie poradzi... a wręcz przeciwnie....
hhhmmmm tak sobie myślę o tym....