katiNJ
Fanka BB :)
MOja niania tez mowila ze nie pali a rano jak przyjezdza to od niej smierdzi papierochami. W domu nie pali bo bym wyczula, podejzewam ze wychodzi na balkon jak Patryk spi, a jak ladna pogoda to pewnie na spacerze. Machnelam juz na to reka bo najwazniejsze ze nie pali przy dziecku. Nie pali tez chyba duzo bo byloby mopcno czuc, a od niej najbardziej czuc rano.
Gorzej bedzie jak pojedziemy do PL. Tesc kopci jak lokomotywa, moja mama tez pali. Pewnie beda wychodzic ale i tak oba mieszkania przesiakniete papierochami. FUUUUJ
Z niania jakos mi sie w koncu ulozylo. Nawet jestem zadowolona chociaz troche nerwow bylo na poczatku. Najwazniejsze ze Patryk ja lubi.
A moje samopoczucie kiepskie. Malzonek juz drugi weekend pod rzad na dyzurze. Wroci jutro i bedzie odsypial. Kolejny samotny weekend
Gorzej bedzie jak pojedziemy do PL. Tesc kopci jak lokomotywa, moja mama tez pali. Pewnie beda wychodzic ale i tak oba mieszkania przesiakniete papierochami. FUUUUJ
Z niania jakos mi sie w koncu ulozylo. Nawet jestem zadowolona chociaz troche nerwow bylo na poczatku. Najwazniejsze ze Patryk ja lubi.
A moje samopoczucie kiepskie. Malzonek juz drugi weekend pod rzad na dyzurze. Wroci jutro i bedzie odsypial. Kolejny samotny weekend
