reklama

Jaki odciagacz katarku?

reklama
Ja tez uzywam fridy i jestem zadowolona choc faktycznie trzeba mocno zassac zeby dobrze oczyscic nosek ale jakos daje rade:-). Synek nie przepada za tym zabiegiem, czasem placze czasem nie.
 
Ja z fridy nie jestem zadowolona, dziecko płacze w efekcie czego ma od razu po ściąganiu mnóstwo nowych smarkow, trzeba ciągnąć mocno i cały proces za długo trwa. Opracowalysmy z Emilką sposób na "smarkanie" nosa pod kranem i oczyszanie go "ręcznie" co mała traktuje jak zabawę.
 
Mamy Cleanoz, Fridę i Katarek do odkurzacza. Cleanoz słabiutki, nic poradzi sobie z większymi glutami. Frida jest ok, ale najlepszy jest Katarek. Bez problemu wyciąga wszystko. Używamy go średnio co 2 dni, po każdym użyciu nawilżamy nos Marimerem.
 
Ja również używam fridy i jestem bardzo zadowolona. Bardzo się cieszę, że ktoś wymyślił to urządzenie. Moja córeczka bardzo często miewa katar, nie weim jakbym sobie z nim radziła gdyby nie ten aspirator. Bardzo dobre urządzenie.
 
kompletując wyprawkę stwierdziłam, że gruszka wystarczy i nie kupię czegoś takiego! ale szybko zmieniłam zdanie jak 3tygodniowy synek zaraził się od nas wirusówką. gruszka po pierwszym razie została wyrzucona do śmieci a mąż szukał po aptekach fridy. i to jest super wynalazek. po dojściu do wprawy. w połączeniu z destimarem u nas. takze polecam zaopatrzeć się odrazu i zaoszczędzić sobie i dziecku nerwów
 
a dla mnie tylko i wylacznie katarek. Frida doprowadzila mnie do zapalenia oskrzeli nigdy wiecej. Młoda miala wtedy 3miechy a ja na to moglam tylko herbatke z cytryna i miodem
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry