• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Jaki wózek dla lutowego dziecka?

My też myślimy o używanym, może któryś ze znajomych będzie chciał odsprzedać (ostatnio w naszym kręgu urodziło się dużo dzieciaczków) Powiem szczerze, że przeraża mnie wydatek ok 1500 na wózek (taki który mi się podoba właśnie tyle kosztuje).
 
reklama
No to jednak jest ogromny wydatek..Ja bym też myślała nad tańszym, ale mój tato jeszcze jak nie byłam w ciąży od dawna zaznaczał, że on wnukowi funduje wózek za 2 tyś i koniec:) Pewnie któraś mnie skrytykuje;-), ale nie uważam, bym naciągała rodziców, skoro sami się upierają.
 
Ja bym też się nie obraziła jakby rodzice dołożyli do wózka (obydwoje z mężem jesteśmy jedynakami), ale mój mężuś podchodzi jak na razie zbyt ambitnie i nie chce słyszeć o tym, żeby rodzice nam coś kupowali, że to za drogie i w ogóle, że sami damy radę.
 
U Nas teść jako,że będzie jedynym dziadkiem to też chce się dokładać. W sumie chciał Nam dać na wózek 2tyś. Ale my i tak chcemy się zamknąć w 800-900 zł max i oczywiście wózku używanym ;P Najwyżej jak się uprze, niech kupi zapas pieluch :D
 
Mój tata wspomniał że może kupić wózek z teściową na pół tylko że ona praktyczne jest na utrzymaniu syna (ma rentę ale nikt nie wie ile) więc napewno się nie dorzuci.
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry