Moja córcia za kilka dni skończy 3 miesiące, przeszłam na karmienie butelką gdzieś miesiąc temu . Korzystała z butelek LOVI aktywne ssanie , ale strasznie szybko jej leciało, wylewało jej się okropnie z buzi, denerwowała się przy jedzeniu a potem bardzo jej się ulewało. Kupiłam zwykłą butelke Chicco Wellbeing , malutka od razu z łatwością złapała za smoczek, nic jej się nie ulewa po jedzeniu, tylko, że jedno karmienie trwa 25 min i mała też się czasem denerwuje - tym razem jak by leciało jej za wolno. Może mi się tylko wydaje że to wina smoczka, nie wiecie co może być powodem takich nerwów przy jedzeniu ? Dziś jedziemy po nowe butelki do testowania i na pewno wybiorę jakieś polecone przez was