reklama

Jedno dziecko chore - czy izolować drugie?

Temat na forum 'Mamusie bliźniat, trojaczków i...' rozpoczęty przez MamAni, 22 Październik 2014.

  1. MamAni

    MamAni Zaciekawiona BB

    Jak w temacie :) Czy kiedy zachoruje Wam jeden maluch, staracie się nie dopuszczać do niego drugiego czy pozwalacie na wspólną zabawę?
     
  2. Nulini

    Nulini Po prostu szczęśliwa!

    Jeśli się mieszka w małym mieszkaniu to jak można izolować dzieci od siebie? Jedno zamknąć w łazience, drugie w kuchni? :-D
    Chyba to raczej niewykonalne :-D
    Poza tym zarazki i tak fruwają w powietrzu ;-)
     
  3. reklama
  4. andzia1980

    andzia1980 Fanka BB :)

    Nulini ma rację, nie da się odizolować dzieci w czasie choroby. Z doświadczenia wiem, że jakich środków zapobiegawczych byś nie zastosowała, to jak drugie dziecko ma być chore to będzie.
     
  5. Domeczka28

    Domeczka28 Zaciekawiona BB

  6. sbarom

    sbarom Początkująca w BB

    lepiej wyizolować żeby się nie zaraziło
     
  7. Megami

    Megami Bóg jest szaleńcem ;)

    Najlepiej kupić klosz :-) Zazwyczaj przed wystąpieniem objawów u jednego dziecka, drugie też już podłapało. Zostaje nadzieja, że przejdzie łagodniej lub bezobjawowo, dbanie o higienę i wspomaganie odporności.
     
  8. andzia1980

    andzia1980 Fanka BB :)

    Artykuł owszem dobrze napisany i fajnie byłoby móc wszystkie te zasady wprowadzić w życie :) Ale przy dwójce dzieci, do tego z mała róznicą wieku - nierealne.
    Sztućce, szklaneczki itp i tak mają oddzielne, reszta jest niewykonalna; co najwyżej podstawowe srodki ostrożności.
    Chciałabym zobaczyć/poznać mamę, która da rade trzymać jedno dziecko z daleko od drugiego, przy tym biegając ze ściereczką i odkażając wszystko czego dotknie chore. Powodzenia. :)
     
  9. katarynka123

    katarynka123 Zaciekawiona BB

    To wszystko zależy od sytuacji - ja mam trójkę dzieci i różnie to bywa - czasami wręcz się po prostu nie da.
     
  10. reklama
  11. danuska19

    danuska19 Zaciekawiona BB

    Najlepiej izolować jeśli się da jak ja byłam podziębiona to na buzię zakładałam sobie opaskę by nie zarazić dziecka,Koleżanka ma dwoje dzieci i u niej stale sa chore dziewczynki jedna zachoruje bawią sie razem wyzdrowieje jedna a ta druga jest chora i tak przekazują sobie wirusy.
     
  12. Alava

    Alava Zaciekawiona BB

    Moje dziołchy są tak bardzo takie same, że nawet jak jedna byłaby w Zakopanem, a druga w Gdańsku, oddzielone od siebie przez pół roku, to i tak zachorowałyby razem, zatem u mnie izolacja nie ma sensu. Jedna rano mdleje, bo dostała okresu, druga idzie do szkoły i za dwie godziny dzwoni nauczycielka, żeby przyjechać po córkę, bo zemdlała... Jedna idzie się położyć wcześniej bo ją głowa boli strasznie, druga budzi mnie w nocy gdzie są tabletki, bo ta pierwsza wszystko zjadała, a teraz ta z bólu nie może wytrzymać. I mąż musi sobie urządzać wycieczkę do całodobowej apteki....
     

Poleć forum