pytania mam dwa
Moze juz ktoras z was rozwiklala zagadke, jak to jest z kaszka manna jak chce sie ja podac do obiadku ze sloiczka, to jak ja gotowac? w dowolnej ilosci wody? i mozna dodac do 125 g obiadku?
drugie pytanie odnosnie owockow.Moja Maura nie chce ich jesc lyzeczka. jak dam z butli, to wciagnie caly sloiczek.Obiadki jemy lyzeczka, ale strasznie sie musze nagimnastykowac.Deserek podaje ok 18, w polowie czasu miedzy dwoma porcjami mleka.
No i pytanie- dawac w ogole te owocki butla czy czekac az zalapie lyzeczke a moze dawac w porze obiadku, tez tak probowalam,ale wtedy nie je calego sloiczka zupki, tylko pol i pol deserku.I deserek z butli.Nie wiem, czemu go lyzeczka nie chce zjesc. Moze podpowiecie jak to u was wyglada.
U mnie na dzien dzisiejszy tak:
6.30-7.00 -150ml mm
ok10.00-150 ml mm
ok13.00- maly sloiczek obiadku
ok.16- 150 ml mm
czasek ok18 sloiczek lub pol deserku z butli
ok. 20.00- 150-180ml mm z kleikiem
Maura wazy 7,5 kg. Czy je za duzo?