• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Kącik małego smakosza

reklama
Ja też spróbuję chrupki kukurydziane jutro.
A my na razie mamy zalecenie od pediatry nie wprowadzać glutenu aż się nie ustabilizuje nasza sytuacja jedzeniowa małego o której pisałam na innym wątku.
 
o tak dziecko je chrupki 4 dni po jednym dziennie paluchu a nie ma pół paczki :zawstydzona/y: ciekawe kto kradnie?
moja ciamka ciamka i jak wieszka porcja to wypluwa. Czasem daje jej popic aby miec pewnosc ze ma w buzi papke.
 
Dziewczyny kochane, któraś z Was mrozi domowe zupki dla malucha? Bo nie wiem jak, czy lepiej wekować czy lepiej mrozić a jak mrozić to w jakiś szczególny sposób?
 
Dziewczyny kochane, któraś z Was mrozi domowe zupki dla malucha? Bo nie wiem jak, czy lepiej wekować czy lepiej mrozić a jak mrozić to w jakiś szczególny sposób?
Lepiej mrozić jak dla mnie, bo z wekowaniem to różnie bywa. Ja zawsze się boję że się nie uda. No i jeśli chcesz mrozić to po prostu wkładasz przyrządzoną zupkę ostygniętą do słoiczka lub pojemnika ( np tego z Aventu do przechowywania mleka) ,ale trzeba pamiętać żeby pozostawić pewną ilość pustego do wieczka, po prostu nie napełniać słoiczka full bo może wysadzić potem:-).
 
No to pierwsza zupka zrobiona, powiem Wam, ze pachnie i smakuje pycha. Nie myślałam, że taka dobra wyjdzie, stawiałam na mdły smak a tu miła niespodzianka, oby Lence smakowało.
 
Dzisiaj młody wciął jednego chrupka:) Ale kupiłam te małe zamiast paluchów i jestem na siebie zła, bo wchodzą całe do buźki i w ogóle strach.
Wiktor spróbował też dzisiaj obiadek z rybką, po 5łyżeczkach mało mnie nie zakrzyczał, że chce jeszcze, ale to dopiero jutro, jak nic nam nie wyskoczy.
 
reklama
u nas też chrupki w ruch poszły:) Małej aż się uszy trzęsły jak je jadła. Tylko MADLEIN zrobiłam podobny błąd co Ty. Jutro pójdę do sklepu po paluchy;)
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry