reklama

Kącik małego smakosza

RZUTKA mój też banan ze słoiczka OK, normalny nie OK. i tak ze wszystkim.
słoiczki z HIPP ok, wszystkie inne zależy od dnia. zbankrutuje na tym HIPP ;-)

a dzisiaj wcisnęłam mu tę resztę słoiczka na dworzu czyli ok 150ml warzyw z mięsem do tego całe żółtko, zaraz po tym mały słoiczek marchew plus jabłko, skończył jeść i wnieśliśmy go do pokoju, wykąpaliśmy i mąż stwierdził, że mleka to chyba on już nie wypije skoro tyle zjadł dosłownie przed chwilą, ale ja zrobiłam 180ml(zawsze pije 240ml) i wypił wszystko i usnął. myślę, że gdyby miał 240 to też by zjadł. on chyba tylko mleko jako posiłek traktuje...
 
reklama
ahhh te nasze małe bąbelki....
nie idzie dogodzić, takie małe są, a już takie kapryśne :-)
Ala a może nowy wątek stwórzmy, a w nim sprawdzone i polecane propozycje jedzonka dla maluszków:tak:
Nat noPudzianek to ma apetyt, mleczkiem nigdy nie pogardzi. A co do HIPPA to dobra jakość, ale minus za cenę - sprawdziłam wszystkie markety i CARREFOUR ma najtańsze - risotto po 4,79, a inne smaki po 4,49:tak:
Rzutka podtrzymuje Twoje pytanie o sposób podawania kanapek :-)
 
Ja daję kanapkę,tak,jak sobie. czyli: smaruję chlebek masłem,kladę wędlinke lub twarożek i... po kawaleczku daję Frankowi do buzi. Kiedyś pokroiłam w kawałeczki,żeby Franek sam zjadł,ale nie bardzo chciał,a jak mu do buzi wkladalam ],to i owszem. Aha,i daję na razie bez skórki.

Co do śniadanka,to może jajecznicę z samych żóltek? Chociaż Franek zjadł ostatnio taką,jak my,czyli z calych jajek i nic mu nie było. Do tekgo pół kromki chleba z masłem i było git. Więcej pomysłow nie mam,bo synuś na śniadanie nadal je mm,a jajecznica to na II śniadanie
 
u nas kanapka normalan i sobie gryzie, albo taki male koreczki i sam je, tak jak u EMILI, maselko/ wedlinka, chlebek - albo graham albo pszenny, czasem buleczka
z obiadkow najlepsza jest dynia z groszkiem i indykiem z bobobvity
i uwielbia jaogurty, jak tylko widzi jogurt to dostaje szalu, nie ma zlituj
 
a jaką wędlinkę podajecie na te kanapeczki ?

U nas Łukasz je jajecznice z całego jaja. Teraz dziadek załatwił mu od znajomych jaja przepiórcze i zrobiłam mu też z tego jajecznice i mu smakowało :)
 
Ostatnia edycja:
Ja kanapki jako "regularny" posiłek spróbuję wprowadzić,jak już z glutenem będzie "załatwione"- na razie Amelka dostaje złożone z dwóch cienkich plasterków buły bezglutenowej z masłem i pastą albo dżemem w środku .Traktujemy to jako "atrakcję",najczęściej,jak ja jem kanapki,to i ona dostanie swoją,żeby się do moich nie rwała.
Już pisałam o jajecznicy na śmietanie zamiast masła- polecam dla Maluszków,jest delikatna w konsystencji,a można ją porządnie "wysmażyć".Na razie jeszcze Amelce nie daję- trochę się jednak tego białka obawiam.Ale powoli się przymierzę do tego.
A co do tego,co Lolisza napisała o jadłospisia dziecka rocznego,to dla mnie tez jakis kosmos:confused::confused::confused:- ja ledwo "powciskałam" teraz wszystko,co niby "powinna" jeść w 5 posiłków,a jak pomyślę o tym wszystkim,co jeszcze trzeba "dołożyć",to nie ogarniam:-D.Pozostaje nadzieja,że po skoku zwiększy jej sie apetyt i damy radę jakoś to poukładac sensownie.Ale nie łudzę się,że wszystko wyjdzie idealnie- w końcu dzieci mają już swoje gusty i kaprysy i oby jadła w miarę zróżnicowane posiłki,to powinno być ok.Trzeba będzie poszukac przykładowych jadłospisów dla dzieci w tym wieku i według tego orientacyjnie starać się im to menu układać.
A co do Milupy,to...dziwne,że u nas nie ma jej w sklepach...Ja pamiętam,że kiedys była.Co prawda ciężko było "zdobyc",bo zaraz znikała z półek,no,ale była.Moje kolezanki i ja kupowałyśmy dla swoich dzieci,bo...była smaczniejsza od kaszek Bobovity;-):-p.
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry