Używasz bardzo starej przeglądarki. Nasza strona (oraz inne!) może nie działać w niej dobrze. Naprawdę czas na zmianę na przeglądarkę, która będzie bezpieczna i szybka, na przykład darmowego Firefox, albo darmową Operę. Obie są bardzo szybkie, bezpieczne i wygodne.
Dawidowe a ja sie bałam wlasnie dać mu takie mleko z kartonika kiedyś nawet podkradl bartkowi i sie napil to chora chodziłam cały dzień teraz to chyba spróbuje mu dać skoro Laura pije i wszystko ok
Moje dziecię spróbowało wczoraj parówki i to był błąd. Dzisiaj nie bardzo cokolwiek chciał jeść, a z lodówki wyciągał tylko parówki.
Zrobiłam mu ten ryż z jabłkiem z przepisu makuc, ucieszona, że może w ten sposób będzie jadł owocki, ale niestety... zjeść musiał mąż
NAT mogę Cię jedynie pocieszyć tym, że u nas po wielkim boom parówkowym nie ma już śladu. Aktualnie są one bee i tfuj, więc dla odmiany czasem chciałabym żeby Alicja raczyła je zjeść, bo jednak to jest idealne danie na szybkie śniadanie raz w tygodniu ;-)
u nas też po parówkach szał minął, teraz zabardzo nic nie chce jeść na śniadanie, tylko mleko jej wystarcza. Ewentualnie drożdzówkę z serem,a potem owoce. Parówki poszły w odstawkę , podobnie jak chleb w jajku i jajecznica. Kanapek też nie chce jeść za bardzo.
za to je dwudaniowe obiadki i to mnie cieszy
NAT, ELUSIA u nas mleko na śniadanie nie przejdzie niestety więc muszę się rano kulinarnie wysilać. Ale pocieszające jest to, że Alicja ostatnio wcześniej niż o 7.30 nie wstaje a taka godzina jest jeszcze dla mnie akceptowalna jeżeli o kuchenne rewolucje chodzi