reklama

Kącik małego smakosza

reklama
no ja zrobiłam z pół torebki ryżu. Ja też takich rzeczy nie lubię, ani budyniów, grysików , a mleka ciepłego nienawidzę.Mam jakiś ogólny wstręt do mleka.Ale przetwory mleczne lubię.:-D:zawstydzona/y:
Mi małż truje już od paru dni o naleśnikach, ale jakoś nie mam weny by je robić:zawstydzona/y::-)
 
Pawel plul ryzem z jablkami dalej niz widzial. A jak zmiksowalam i dodalam banana, to zwymiotowal...Dogadzaj tu teraz mojemu dziecku...

Za to dzis wtrabil 250 ml spaghetti bolognese, z czego jestem bardzo dumna :-)
 
u nas naleśniki dzisiaj były. Miałam robić pizzę ale stwierdziłam, że jednak mam ochotę na coś innego. Alicja zjadła 2 z powidłami śliwkowymi :szok: mam smoka-wciągacza w domu a nie dziecko. Aaaa zapomniałam dodać, że 30min. przed tym zjadła 190ml obiadku słoiczkowego :-p:confused::shocked2::cool2::-D
 
Naleśniki robię dziś na kolacje:-)Makuciowy ryż zrobię chyba jutro na śniadanie zobaczymy:confused:
Mleko tez tylko zimnee kakao odpada bo robi sie kozuch bleee budyn tylko czekoladowy Kisiel tez blee
Dawidowe twoja Laura pije kakao?robisz na mm?czy na zwykłym juz?
 
wioli moja pije kakao na wykłym mleku a czasem kupuje mlekoczekoladowe albo kako z kartonika i podgrzewam

A naleśniki dziecku nie smakowały. Widze że ma po mamusi potrawy na słono a nie słodko.
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry