reklama

Kącik małego smakosza

A ja jak kupowałam zestaw butelki LOVI to był gratis smoczek i smoczek do kaszek. Tylko że tam pisze że jest 6m tak więc zastanawiam się czy to nie będzie za duże na początek. Zresztą tak się zastanawiam czy od razu nie uczyć małego jeść kaszki łyżeczką bo przecież to będzie gęsta konsystencja.
 
reklama
poniewaz smoczki do kaszek sa od 6 miesiaca dlatego ja wole trójprzepływowe. A co do jedzenia łyzeczka kaszki to mnie juz starczy karmienie obiadkami i deserkami. Połowa jes ww brzuszku reszta na sliniaczku i na ubraniu. Poswieciłam juz dwa ubranka i przebieram przed karmieniem. A kaszka ma sie na jesc tak jak mlekiem wiec aby kaszka znalazła sie w brzusiu to ze 150 ml musiałabym robic 300 ml. Narazie ucze mała jesc łyzeczka. Jak zacznie jesc czysciej to bede karmiła łyzeczka a narazie zjada butelka i wiem przynajmniej ze wszystko jest w brzuszku.
 
poniewaz smoczki do kaszek sa od 6 miesiaca dlatego ja wole trójprzepływowe. A co do jedzenia łyzeczka kaszki to mnie juz starczy karmienie obiadkami i deserkami. Połowa jes ww brzuszku reszta na sliniaczku i na ubraniu. Poswieciłam juz dwa ubranka i przebieram przed karmieniem. A kaszka ma sie na jesc tak jak mlekiem wiec aby kaszka znalazła sie w brzusiu to ze 150 ml musiałabym robic 300 ml. Narazie ucze mała jesc łyzeczka. Jak zacznie jesc czysciej to bede karmiła łyzeczka a narazie zjada butelka i wiem przynajmniej ze wszystko jest w brzuszku.

pewnie jak ja poznam co to znaczy karmić Łukaszka to zmienię zdanie i też będę wolała z butelki dawać kaszkę :) Na razie to takie moje plany, ale pewnie los je pozmienia :D
 
W sumie bede gotowała przynajmniej 18 lat a moze i 30 hihihihi
ja 30 na pewno nie, bo jestem leniem, więc syneczek będzie musiał się usamodzielnić ;-)
dzięki dziewczyny za opinie o babydream. kupię jutro.
szczególnie dzięki nice za wskazówki odnośnie alergii. aha, no i też właśnie czytałam, że te słoiczki nie są dosładzane
a nam pediatra na razie o kaszkach, kleikach itp nie mówiła
 
reklama
Dawidowe, dzięki za info o podrozeniu Bebilonu. Chyba muszę lecieć i kupić zapas - tylko ile...?
A tu moja siostrzenica jak uczyła się jeść jabłuszko:

IMG_2397.jpg
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry