• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Kącik małego smakosza

happybeti masz rację, po prostu boję się czy mój synek nie jest przez to jakoś stratny, bo jeśli chodzi o wygodę to bardzo mi dobrze, że pije mm
 
reklama
Czarodziejka - napisz jeszcze ile dajesz tej zupki/obiadku i deserku/soczku. Cały słoiczek czy pół? I ile gramów mają te słoiczki. Z góry dziękuję :-)

Daję już cały słoiczek,czyli jeśli jest to obiadek to te słoiczki sa przeważnie po 125. Słoiczki z owocami tez są po 125 g i 130 g.

Zjada wszystko,czasem pluje,krzywi się na początku ale w miarę jedzenia jakby się przekonywał i w drugiej połowie słoika to już się denerwuje nawet że mju za wolno daję,taki pieron hehe.Wiem że są większe słoiczki obiadowe z babydream z mięskiem ale tych jeszcze nie podawałam.
 
ja mojej podaję pół słoiczka obiadku i pół deserku (mieszam deserek z kaszką), do tego woda i spokojnie wytrzymuje do kolejnego posiłku. A jeśli chodzi o słoiczki rosmanowskie to dziele taki na 3 porcje. Kleik dostaje raz dziennie - na noc
 
Mam pytanko do mam ktorych dzieciaczki sa na Nutramigenie(tak jak moja) czy wprowadzacie jakies sloiczki juz??? jak tak to jakie na poczatek ?? Z gory dziekuje bardzo za odpowiedz;)))
 
Mój rossmanowskiego z miesem zjada połowe i chyba one mu smakują najbardziej, bardziej od hitu ziemniak+dynia... A dziś kupiłam słoiczek owoce+zboża Hipp i jutro pewnie spróbujemy.
 
a moja obiadków niet jadła ze smakiem tylko marchewke i zupe jarzynowa ale ta gdzie jest ziemniak marchew i pietruszka a i jeszcze ziemniak z marchwka i koniec. Reszta nie na ziemniaka z dynia zaciska usta i płacze , brokuły tez płacz, przez dwa dni jadła indyk z warzywami i ryzem i tez nie a dzis ryczała nad puree ziemniaczane z królikiem i tez katastrofa. Owocki o tak zwłaszcza brzowskiwnie, morele, jabłuszka z owocami lesnymi i dzis jabłuszka z winogronami i puree rozanym. Zupełnie inna reakcja na deser niz obiad. Przeciez jej nie bede zmuszac.Co codzicie a co do soczków to ja rozwadniam poł na poł i daje przez 3 dni i potem 3 dni herbatki ziołowe.
A kaszki pediatra kazała dawac dwa razy dziennie raz glutenowa raz bezglutenowa ale ona tak juz je od tygodnia. Nie chce jej utuczyc bo jednak wazy juz 7 kilo mimo ze poza okragła buzia to na gruba nie wyglada. Ciekawe tylko jak sie pojawiły dzisaj 4 wielkie kupsztle na cały pampers ;-)
 
Ostatnia edycja:
Justyna nadal nie chce jeść obiadków ani owoców. Albo leniwa, albo roztrzepana i rozkojarzona. No nie i koniec. Ale próbuję dalej... Muszę być twarda :-)
 
hehe, moja nie ucieka ale zaczyna śpiewać, robić pffffffffff i prrrrrrrrrrr, gwizdać i w ogóle... A jak uda mi się coś wetknąć to języczkiem wszystko wypycha :-( Potem zaciska usteczka i kropka.
 
reklama
hehe, moja nie ucieka ale zaczyna śpiewać, robić pffffffffff i prrrrrrrrrrr, gwizdać i w ogóle... A jak uda mi się coś wetknąć to języczkiem wszystko wypycha :-( Potem zaciska usteczka i kropka.

może po prostu jeszcze nie nacieszyła się mleczkiem ;-)

moja jak widzi łyżeczkę to już sie cieszy. No i z tej radości często podczas jedzenia próbuje mnie zagadywać albo robi pfff...i cała porcyjka wylatuje :-p
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry