• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Kąciki/pokoje marcowych brzdąców

reklama
nefi na pewno prędzej czy później doczekasz właściwego metrażu :tak: U mnie ostatnio stanęło na tym, że na 200m domu (mała część dla dziadka) jest... za mało miejsca :szok: Bo małż ma problem,, gdzie umiejscowić swoje książki ze Star Wars i pracownię modelarską (jest na to przeznaczony pokoik, ale postanowił potruć mi nieco nerwy, że ten pokoik bedzie dla drugiej dzidzi - na co mu mówię, że na razie to jeszcze pierwszej nie urodziłam; a jakby co, to pokój dziecinny jest wystarczający dla dwóch - nawet odmiennej płci, bo da się go sprytnie na dwa przedzielić jak zajdzie taka potrzeba). No cóż - M lubi mnie drażnić, ma z tego jakąś chorą satysfakcje czasami (no, zawsze).

A akcja z torebką musiała być boska :-D
 
no coz akcja z torebka była boska:-D, szczególnie w połaczeniu z urocza aparycją modelki:-D. a niech kobicie dobrze służy. wole żeby moje rzeczy nosili ludzie niz maja wylądowac w jakims lumpeksie, szczególnie, że u mnie w miescie serio biedę widać :-(
 
hmm u mnie tak łóżeczko złożone (ale u mamy i zakryte):dry:. wózek też w cięzkiej tajemnicy upchniety w piwnicy u mamy. oczywiscie go widziałam, ale co tam wszystko bardzo jest nieoficjalne :-D.
 
tunia - coś czuję, że gdybysmy mieszkaly niedaleko siebie to świat, by tego nie wytrzymał;o

jesteś troszeczkę jednak niezdrowa - ale tak zdrobniale:P

nefi-no ja wlasnie slyszalam, ze jak juz sie wczesniej zlozy to trzeba zakryc do narodzin dziecka - u mnie by to nie przeszlo bo bym sie tuliła do lozeczka codziennie;p
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry