reklama

Karmienie butelką

hmmm wiecie co może macie racje co do tej temp.:eek: wcześniej zawsze witerzyłam pokój przed snem i w nocy zakręcałam grzejnik a nad ranem odkręcałam czasami... ostatnio nie wietrzyłam na noc bo po kąpieli usypiam w tym pokoju co śpimy ... i wcześpiej spał od 20 do 7 rano i jadł 2 lub 3 razy;-)
 
reklama
No u nas temperatura w nocy ok 20 stopni. Czytalam ze nie powinna przekraczać 23. Lepiej w pokoju miec ciut niższa temperaturę a ewentualnie trochę bardziej przykryc dziecko. U nas to działa...
 
O rany a u nas w sypialni temperatura 24 lub nawet 25 stopni i jeszcze na dodatek mąż śpi nakryty kołdrą po czubek czoła. Niestety obniżenie temperatury nie wchodzi w grę, bo on straszny zmarzluch:no:
 
aha to mi te 400 też tak starcza:eek: nawet niecałe 3 dni a już myślałam to tylko mój taki pochłaniacz hyhy

a niewiecie czy mleko może byc na recepte? bo te co ja kupuje to kosztuje 25 zł:confused2: no i tak na 3 dni oh jejku:cool:
 
reklama
Syla: Mi starcza na jakieś 4 czasem 5 dni. Różnie.
W ogóle to mam dosyć.:-( Mały budzi się w nocy co trzy godziny. :-(:-( Cały czas. Nie sypiam prawie w ogóle, jestem nie do życia, mam wrażenie że zaraz nauka pójdzie w las bo po prostu nie dam rady.:no::-( Pisałyście coś o dodawaniu łyżeczki kleiku do mleka, szczerze mówiąc nie zrobie tego raczej, bo skoro dopiero po 4miesięcu mozna rozszerzać diete to po czwartym, a nie po trzecim. Choć kusi mnie bo juz nie wyrabiam. :-(:zawstydzona/y: Sama nie wiem. Boję się że będzie miał problemy ze zrobieniem kupki.
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry