• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Karmienie i pielęgnacja Maluszków

Ania - my kąpiemy codziennie - tak kazali na szkole rodzenia i w szpitalu. Wiadomo, czasem jak nie ma jak to nic się chyba nie stanie jak odpuścisz, ale wtedy może chociaż tyłek pod kran, bo tymi chusteczkami to chyba tak się dokładnie nie domyje.

Co do darcia się w kąpieli to Marika się darła na początku, a teraz jak już jej pępek odpadł i lejemy jej więcej wody to już jej się podoba i tylko krzyczy jak się jej główkę myje i jak się ją wyjmuje z wanienki.

A stosujecie już szampony do główki? I czy używacie oliwki (bo nam położna radziła używać, a ja chciałam dopiero po miesiącu)?
 
reklama
Lili też jest kąpana codziennie i Laura zresztą także. Obie uwielbiają wode od samego początku:-) Moja teściowa dosłownie pluje sie z powodu codziennych kąpieli Laury "bo ona ....." srutu tutu pęczek drutu. kij mnie co ona, każdy ma swój czas na wychowywanie. Jak Laura uwielbia kąpiel to dlaczego mam jej nie kąpać mówie jej?bo woda za droga?:-p
 
Mi pediatra najpierw powiedziala zeby dawac 120 ml ale jak dalej ulewal to ze 90.i teraz daje 90 i jest ok a jak uleje yo naprawde troszeczke a nie tak jak wczesniej fontanna.

Ania ja tez kapie codziennie mimo ze Rafalek mial wyjatkowo scha skore-wygladal jak jaszczurka:)platami mu schodzila, z pleckow nawet.ale kapie go w Balneum i smaruje pozniej oliwka wloski tez bo na glowie skorka tez schodzila i teraz juz mu nie schodzi.
z tym czekaniem po ulewaniu ona mowila ze dlatego zeby zoladek odpoczal.bo pozniej nawet brzuszek moze dziecko bolec.
 
Justyneczka fajna tesciowa, skad ja to znam;-)
Ja tez kapie codziennie i narazie w malej wanience ale juz chyba niedlugo bo kupilam lezaczek i teraz jest strasznie ciasno jej tam.Mnie wsie wydaje ze Niki po kapieli lepiej spi.
Oliwki uzywalam od poczatku, teraz mala dostala potowek wiec kapie ja tylko w oilatum i juz nie oliwkuje i jest coraz lepiej.

Moja mala miala tez problemy z ulewaniem a na poczatku nawet z chlustajacymi wymiotami i wszystko minelo z dnia na dzien, ja sobie tlumacze to tym ze jej zaladeczek dojrzal.Fakt ze zawsze po jedzeniu trzymam ja do odbicia a potem nosze jeszcze chwilke.
 
Też kąpiemy Sebusia codziennie a jeśli nie to staram się w ten dzień przetrzeć go wacikiem zmoczonym wodą przegotowaną.
Ale zdarza się to sporadycznie.

Za to nurtuję mnie pytanie jak u waszych maluszków z tzw. ciemieniuchą czy jest czy raczej jej nie ma?????

Ja u Sebcia zauważyłam na głowie taki jakby łupież- lekko skóra się łuszczy więc ją natłuszczam oliwką i później rano wyczesuję.
 
Dziewczyny pomóżcie-wspominałam wam,ze mój mały został wypisany z bilirubiną 12,4. Pediatra kazała podawać mu wit E przez 5 dni-podawałam ale mały nadal ma zażłócone białeczka. Do tego kolka nie jest już tylko w nocy ale i w dzień-powiedzcie jak jest u Was-co robić? Może ja mam złe mleko? Napiszcie szybciutko
 
reklama
Dziewczyny pomóżcie-wspominałam wam,ze mój mały został wypisany z bilirubiną 12,4. Pediatra kazała podawać mu wit E przez 5 dni-podawałam ale mały nadal ma zażłócone białeczka. Do tego kolka nie jest już tylko w nocy ale i w dzień-powiedzcie jak jest u Was-co robić? Może ja mam złe mleko? Napiszcie szybciutko
Mój też miał 12,4 i od razu go wzięli na naświetlanie.lepiej pojedź do szpitala i niech mu zrobia badania czy poziom bilirubiny opadł.
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry