• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Karmienie i pielęgnacja Maluszków

reklama
A moj dostał wczoraj flache z mlekiem i wypił:) bo marudził wieczorem , mnie wycyckał i dlaej pokazywał ze glodny, jak wypił i zasnął 0 23 to spał do 6.30
 
watpie bo na opakowaniu 2 i 3 miesiac 150 ml i 5 miarek i wtedy wychodzi 180 czyli pije "przepisowo":)no i pediatra mowila ze ok.a w tym momencie on ewidentnie marudzi:/na raczkach ok i oglada sobie pokoj, a w bujaczku czy lozeczku taki marudzacy placz....on mi chyba na zlosc robi...a moze mu sie dzisiaj nie podobam w tej maseczce:)))bo wygladam jak terrorysta:)
 
Chyba po mamusiach to maja;-)ale jak slucham jak mi kolezanka opowiada ze jej synek(4 dni starszy od mojego) albo spi w dzien albo nawet 3 godziny lezy w bujaczku i sobie ogladaa swiat to nie moge uwierzyc....ze placze tylko jak chce jesc...a moj polezy w tym bujaczku nawet pol godziny czasem bez placzu ale to rzadkosc, a tak to trzeba do niego ciagle cos mowic albo nosic zeby nie plakal.oj rozpuszczony chyba jest...:-(
 
Chyba po mamusiach to maja;-)ale jak slucham jak mi kolezanka opowiada ze jej synek(4 dni starszy od mojego) albo spi w dzien albo nawet 3 godziny lezy w bujaczku i sobie ogladaa swiat to nie moge uwierzyc....ze placze tylko jak chce jesc...a moj polezy w tym bujaczku nawet pol godziny czasem bez placzu ale to rzadkosc, a tak to trzeba do niego ciagle cos mowic albo nosic zeby nie plakal.oj rozpuszczony chyba jest...:-(

Moja Izunia wprawdzie nocki przesypia, ale w dzień też nie można jej zostawić.
Leżaczek ok. ale na 15 min i to muszę być w zasięgu wzroku. Sen tylko po spacerze, a tak to trzeba co chwilę nowe rozrywki wymyślać :-D Bo marudzi.
 
U nas nocki przesypiamy z jedną pobudką na jedzenie i później zasypia.
Ale ostatnie kilka dni to był płacz bez przerwy a na rękach na chwilę uspokajał. Sen miał jakiś taki niespokojny. Ale za to dziś prawie cały dzień śpi i teraz już po kąpieli którą bardzo lubi i po jedzeniu zasnął.
Bartek je w nocy zazwyczaj raz. zję ok 22 i później budzi się ok 4 a później już ok7 ale w dzień to je tak co 2 godz
 
reklama
Chyba po mamusiach to maja;-)ale jak slucham jak mi kolezanka opowiada ze jej synek(4 dni starszy od mojego) albo spi w dzien albo nawet 3 godziny lezy w bujaczku i sobie ogladaa swiat to nie moge uwierzyc....ze placze tylko jak chce jesc...a moj polezy w tym bujaczku nawet pol godziny czasem bez placzu ale to rzadkosc, a tak to trzeba do niego ciagle cos mowic albo nosic zeby nie plakal.oj rozpuszczony chyba jest...:-(
Asia ostatnio o tym czytałam u tak małych dzieci nie ma mowy o rozpieszczeniu czy tez wymuszaniu przez nich. Taka ich natura
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry