• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Karmienie naszych maluszków

Róbcie dZiewczyny jak same czujecie, nie ma co sie męczyć.
Julisia super ze tak gladko idzie :)
Ja tam uwazam ze czas laktacji to gorszy jak koncowka ciazy :p nie czuje tego ale karmic ;) cycem będę wiem ze to dobre dla dziecka, bardzo wygodne dla mnie, tanie i nieodczuwalne dla budzetu domowego :)
Nigdy nie mialam z tym problemu nie wiem co znaczy za malo pokarmu u mnie sie wrecz lało pod prysznicem strumieniem w czasie seksu rzeka wkladki non stop zmienialam :p
Licze ze tym razem tez tak bedzie no moze byc troszkę mniej :) bo czasem mialam wrazenie ze sie topie w mleku :D
 
reklama
Mroowkaa oo to moj podobnie, maly placze bo moze zjadlam cos niewlasciwego, a najlepiej to nie karm i daj butle :) z Nikosiem tak na butle nie naciskał, ale teraz widzi chyba ze ja sama srednio do tego podchodze :P

Akatsuki no wlasnie najgorsze jest te siedzenie przy cycku, ostatnio sobie na czas karmienia wlaczam serial jakis i ogladam dla zabicia czasu, albo oczywiscie podczytuje bb. Jeszcze do tego te czeste karmienie, ledwo wyjde z domu zaraz musze wracac, bo karmienie

Julisia a no wlasnie u nas tez gladko wszytsko poszlo z karmieniem, wiec narazie jeszcze mam plan pokarmic, choc jeszcze nie wiem jak dlugo, ale sie ciagle zastanawiam czy oby mały sie najda, ale to chyba wsyztskie tak maja co karmia piersia :)
 
Akatsuki mnie też boli, najbardziej na początku jak mały się zassie.

Dolga ja się nie martwię czy mały się najadł. On zwyczajnie nie zaśnie jak nie zje wystarczająco. Na wadze też ładnie przybiera więc ja o tym nie myślę.
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry