reklama

Karmienie piersią

Dobranocka - jak małą karmisz ze słoiczka i płacze, że chce flaszkę to może za późno dajesz ten słoiczek. Ja też raz dałam jak była pora karmienia to też była awantura. Teraz jak np jest pora karmienia o 14,to ze słoiczkiem ruszam tak koło 13:30 jak mały jeszcze nie jest mocno głodny. No i ja bym nie przejmowała się początkowym krzywieniem. U mnie codziennie się krzywi przy pierwszej i drugiej łyżeczce, przy trzeciej już mu się mina poprawia, a potem to krzyczy żebym szybciej łyżką nabierała ze słoiczka, bo za wolno mu daję :-) No i nawet jak ponad tydzień czasu jadł jabłko to też zawsze przy pierwszej łyżeczce było skrzywienie. Musi się wczuć w smak :-).

Taaaa, jasne. Tylko te wczuwanie się kończyło się zamiast pasją w oczach - głośnym rykiem! Cóż, dzisiaj próbujemy dalej...
 
reklama
Ja karmiłam tylko piersią, a jabłuszko dałam za zgodą lekarza, bo Majka aż się sliniła na widok jedzenia :-) piediatra powiedziała że chodzi o to czy dziecko jest już gotowe na nowe pokarmy a to raczej bardziej nasza intuicja niż schematy żywienia. Maja jabłuszko dostała dwa razy a oprócz tego nic, nawet mm nie rusza...
 
Taaaa, jasne. Tylko te wczuwanie się kończyło się zamiast pasją w oczach - głośnym rykiem! Cóż, dzisiaj próbujemy dalej...

dobranocka, u nas jest to samo...Juz sama nie wiem, moze Pawel nie jest jeszcze gotowy na sloiczki? Dzis jescze raz sprobuje jablkiem i bananem, ale jakos przekonania nie mam.

moriam - ja juz tez tylko 2 razy dziennie daje moje mleko. A 4 m-ce to niezly wynik.
Ja duzo pomrozilam, tak zeby do konca 5tego dostawal 1dna moja butle. Chcialam w ogole karmic do 6stego...ale coz, nie udalo sie.
 
my tez tylko na samym cycu, 9 mamy szczepienie to podpytam, sloiczki juz czekaja, kaszka manna i owocowa tez.
plan mam taki:
zaczne wprowadzac w przyszlym tygodniu, najpier gluten (pyt. do was, ile podajecie, ja mam kaszke manna nestle i tam pisze 2-3 lyzki, a na schemacie jest pol lyzeczki???)
potem powli zaczniemy marchewka, po lyzecze, stopniowo do pol sloiczka, ziemniaczek etc
nastepnie owoc jabluszko, banan
i kaszki
docelowo bede karmic rano przed praca, potem kaszka, obiadek i deserek, mleczko po powrocie z pracy i na dobranoc wraz z kaszka
mam nadzieje, ze sie uda
 
nie wiem w ktorym watku zadac to pytanie:) ten wydal mi sie najodpowiedniejszy:)
W jakim czasie po zakonczeniu karmienia piersia wasz biust wrocil do rozmiarow sprzed ciazy?
Bo mi juz w ciazu urosl o jakis rozmiar, teraz o drugi:) Powoliwycofuje sie z karmienia piersia i nie wiem kiedy piersi wroca do starych rozmarow, a interesuje mnie to bardzo, bo musze umowic sie na mierzenie do sukni slubnej:))
W czerwcu slb, wiec zakladam, ze juz beda ok:) Mierzenie mam przesuniete wlasnie ze wzgl. na karmienie na kwiecien.
 
Nawet mi te słoiczki deserki smakują! A Justyna pluje....
hahahha ale to mała ma jeść a nie Ty:)

my tez tylko na samym cycu, 9 mamy szczepienie to podpytam, sloiczki juz czekaja, kaszka manna i owocowa tez.
plan mam taki:
zaczne wprowadzac w przyszlym tygodniu, najpier gluten (pyt. do was, ile podajecie, ja mam kaszke manna nestle i tam pisze 2-3 lyzki, a na schemacie jest pol lyzeczki???)
potem powli zaczniemy marchewka, po lyzecze, stopniowo do pol sloiczka, ziemniaczek etc
nastepnie owoc jabluszko, banan
i kaszki
docelowo bede karmic rano przed praca, potem kaszka, obiadek i deserek, mleczko po powrocie z pracy i na dobranoc wraz z kaszka
mam nadzieje, ze sie uda

wow fajny plan:) ja też czekałam chociaż wisieli mi już na głowie że przecież można dawać kaszki i pierwsze słoiczki, ale na szczepieniu jakiś tydzien temu zapytałam czy już mogę coś mu podawać, a nasza pediatra powiedziała że nie ma najmniejszczego problemu, wasz pewnie też już pozwoli:)
dobranocka, u nas jest to samo...Juz sama nie wiem, moze Pawel nie jest jeszcze gotowy na sloiczki? Dzis jescze raz sprobuje jablkiem i bananem, ale jakos przekonania nie mam.

moriam - ja juz tez tylko 2 razy dziennie daje moje mleko. A 4 m-ce to niezly wynik.
Ja duzo pomrozilam, tak zeby do konca 5tego dostawal 1dna moja butle. Chcialam w ogole karmic do 6stego...ale coz, nie udalo sie.
ja też chciałam pociągnąć nasze karmienie do6 miesiąca ale chyba nic z tego nie będzie, ja się męczę co 1,5h a młody tylko się nadenerwuje niepotrzebie, na razie plan mam dawać cycka na noc przed spaniem
 
moriam, mi wróciły od razu po skończeniu karmienia, tzn wtedy kiedy pokarm przestał lecieć, ale z tego co wiem nie wszystkim wraca :-)
 
u mnie bylo podobnie. Stopniowo pokarm i tym samym biust się zmniejszał (jeszcze w trakcie karmienia) az w koncu pokarm zanikł i piersi juz zostaly w takim rozmiarze .
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry