reklama

Karmienie piersią

Dzięki Loliszko, to widzę że jak my na mm to jeszcze dłuuuuugo bez gutenu pociagniemy! Mam nadzieję, że teściowej nie natchnie żeby faszerowac małą biszkoptami wrrrr...
 
reklama
A właśnie, kiedy biszkopciki można wprowadzać?

Teoretycznie i przy takim leniu jak ja to po zakończonej prowokacji glutenem, która trwa 4 miesiące dzieci mogą jeść normalne produkty glutenowe - bułka, chlebek, herbatnik, biszkopt, ale jakby wiedział ile jest glutenu w takim biszkopcie (myśle że to można wyczytać na "miśkoptach" robi to nestle albo hipp???) i zastąpić w którymś dniu np dodatek manny w zupce tym biszkoptem, to samo z herbatnikiem i my pewnie tak bedziemy przeliczac zeby biszkopta lub herbatnika chociaż kawałek dać - to też na pewno pomoże przy zabkowaniu. A wczesniej spokojnie mozna dac chrupke kukurydzianą bo ona bezglutenowa tylko wiadomo ze to tak do "mamlania" bo zjeść jeszcze nie zje.
 
A my uczymy się pić z kubeczka nie kapka.Mała pije tylko z cycka i nie chce pić z butli więc zakupiłam jej kubeczek 4+ Tommee Tippee.No i pije .Musze uruchomić jeszcze ten z Aventu z miękka końcówka bo ten ma twardą .Ale idzie -myślę że jak by była głodna to napiłaby się bez problemu.
STRIP może to jest coś dla twojego małego bo on też nie toleruje butli- warto sprubować!!!
 
Ostatnia edycja:
A my uczymy się pić z kubeczka nie kapka.Mała pije tylko z cycka i nie chce pić z butli więc zakupiłam jej kubeczek 4+ Tommee Tippee.No i pije .Musze uruchomić jeszcze ten z Aventu z miękka końcówka bo ten ma twardą .Ale idzie -myślę że jak by była głodna to napiłaby się bez problemu.
STRIP może to jest coś dla twojego małego bo on też nie toleruje butli- warto sprubować!!!

My tez mamy ten niekapek z uchwytami. Ale czekam jeszcze tydzien, zanim sprobuje Malemu podac.
 
moja kazała dawac w połowie 5 miesiaca. A teraz jak byłam to raz dziennie w postaci kaszki. Mam kupiona kaszke mleczna manne nestle. Robie małej flaszke około 120-150 ml o łyzke mniej niz przepisie aby przeszło przez smoczek. Jakos nie kazano man liczyc glutenu. Wcale nie zamierzam. Generalnie ja jak byłam mała od małego jadłam kaszke manne i jakos zyje. Nie popadam w paranoje. Wszytko daje małej na miare miesiaca i tylko obserwuje ale nie bawie sie w jakies przeliczania czy łyzeczki. Pół słoiczka i albo je albo nie.
 
reklama
a ja dzis na noc , po kąpieli podałam pierwszy raz kaszkę do picia - mleczno-ryżową z bananami, firmy nestle w kartoniku(tylko przelac do butli i podgrzac) .... mmmmm jakie to smaczne. Mielismy trochę problemu ze smoczkiem , bo mam tylko 1-ki i 2-ki z TT i musial sie namachac ,zeby lecialo (bo to gęste)... no ale udało się. Mam nadzieje ,ze dzięki temu pospi chocby o godzinke dłuzej. Marze o tym i zrobię wszystko ,zeby mu w tym pomóc :-) . Ciekawa jestem jak on po tej kaszce bedzie spal.
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry