reklama

Karmienie piersią

reklama
To dobrze :) U nas też tak ma być, czekam właśnie bo położna była wczoraj ostatni raz. A do jakiej przychodni należycie?

Monimoni, należymy do przychodni przy Szpitalu Wojskowym, opieka jest super. Położna ostatni raz była u nas dzisiaj (była już 4 razy), a w razie czego jest pod telefonem. Jakby się coś poważniejszego działo, to przyjedzie na wizytę. Jej opiekę formalnie mamy do 8 tygodnia życia Olka, ale na pierwszej wizycie podkreśliła słowo "formalnie", więc mam nadzieję, że w razie czego i po tym 8-mym tygodniu mogę zadzwonić.

Joanna@, ja jem chleb i to w dużych ilościach. A dzisiaj się zapomniałam i zjadłam surówkę z kapusty z cebulą. Od razu potem wzięłam espumisan, zobaczymy, czy obejdzie się bez sensacji. No a poza tym zgrzeszyłam: zjadłam zestaw hot wings z KFC.
 
Ostatnia edycja:
Ale laski wątek zaśmiecacie... przecież o tym gdzie kto chodzi można na priv.:szok:

Ma któraś rozpiskę? Dieta karmiącej czy cosik w ten deseń?

Ja karmię różnie, jak je z zapałem to max 30 min. Jak przysypia to w nocy i 2 godziny mi to zajmuje, trochę już wykończona jestem...

Jak długo bolą sutki?


Jej opiekę formalnie mamy do 8 tygodnia ciąży

Ah ten sentyment ciążowy ;-)
 
Ostatnia edycja:
JOANNA - ja jem wszystko od poczatku po porodzie bo tak mi kazali, niczego nei wywalac z jadlospisu i bron boze diet matek karmiacych bo to toalna bzdura, bo dziecko z czasu ciazy "jadlo" te swinstwa ktore my i nagle jak zaczniemy jesc np kurczak gotowany i warzywko duszone dietetycznie to dziec zglupieje "cos ty matka na diete mnie wyslalas a w ciazy to schabowe sie zarlo??"-nawet w szpitalu podali mi kuskus-nie dosc ze ostre jak szlak to rozdymajace (bo to rodzaj kaszy), mala nie ma kolek, niestrawnosci, jedynie puszcza sobie baczki czasami:))) jem jak w ciazy- jak chce duszona cebule to jem, slodkie, slone-po prostu wszystko, jedynie alkoholu nie. tzn po cycu czasami ociupinke sprobuje czerwonego winka ale to doslownie ociupinke zeby zeszlo ze mnie pprzed nastepnym cycem.
 
No kurcze tozazdroszcze....ja jak zjadlam raz jogurt ...to ryk byl przez 3h....odstawilam juz wszystko i zajadalam sie chlebem i masakra.....od wczoraj nie jylko bulki i mala znowu spi po 3h :(
 
Efa daj znać czy było coś Olusiowi po KFC??..;);-)

Bo z tym jedzeniem to masakra - nie wiadomo co jeść, jak zjem gotowane mięso i uważam na to co jem - kolka , a raz zjadłam smażonego schabowego nic mu nie było - nie kumam:szok:

chyba faktycznie trza jeść co popadnie;-)
 
Efa daj znać czy było coś Olusiowi po KFC??..;);-)

Bo z tym jedzeniem to masakra - nie wiadomo co jeść, jak zjem gotowane mięso i uważam na to co jem - kolka , a raz zjadłam smażonego schabowego nic mu nie było - nie kumam:szok:

chyba faktycznie trza jeść co popadnie;-)


Jaaaa za mną chodzi pizza z da grasso. Ale my jedziemy tylko na moim mleku i boje się kolek :(
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry