Używasz bardzo starej przeglądarki. Nasza strona (oraz inne!) może nie działać w niej dobrze. Naprawdę czas na zmianę na przeglądarkę, która będzie bezpieczna i szybka, na przykład darmowego Firefox, albo darmową Operę. Obie są bardzo szybkie, bezpieczne i wygodne.
ja jak gotowalam warzywka do od razu gorace zblendowalam i przelozylam do sloczka i od razu pieknie sie zassalo w sloiczku z gerbera. czoraj robilam jabluszko z bananem dzisiaj zobacze czy maly terrorysta to zaakceptuje
Mandrzejczuk ja tak samo jak ty a owoce jablko banan i gruzka jak sama dalam to myslalam ze jesc nie skonczy tak jej smakowalo. A moich warzyw z kurczaczkiem niechce jesc a smak lepszy niz ze sloiczka;/
moja corcia jakas antysłoiczkowa jest. wszystko jest bleee i wszystko jest pretekstem do konkursów na najdalsze plucie ))
a w jakim czasie trzeba zużyć takie domowe słoiczki?
Te pasteryzowane? nie mam pojęcia, ja robię na dwa dni- jedną porcję zjada, a drugą do lodówki.Śmiac mi się chce z tej zupki- pół marchewki, plasterek pora, ćwiartka pietruchy, plasterek cukinii,pół ziemniaczka- jak dla krasnoludka.
Ze sloiczków junior je tylko deserki, no ale owoce to lubi w kazdej postaci-surowe, pieczone, gotowane, ze słoiczków, z gryzaka, skrobane, blenderowane itd.Dostaliśmy nowa porcję jabłek,swieza dostawa od dziadków, o matko jakie one pyszne, aż czuć w nich slońce)))