reklama

Karmienie

Właśnie miałąm się was pytać o ulewanie.
Czy waszym bobasą się zdarz? Bo mój bąbelek to prawie po każdym jedzeniu ulewa, czasami nawet nosem mu poleci.
 
reklama
paula nie martw się, niektóre dzieciaczki ulewają i taka ich natura. Mojemu zdarza się ulać,jak nie odbije dobrze(czyli nie beknie jak pod budką z piwem:-D),ale i tak układam go na boczku, więc nawet jak się uleje to jest bezpiecznie.Trzeba też pilnować w tej pozycji,aby do uszka się nie nalało jak dużo ulewa.
 
Herbatka koperkowa z Hippa - b.dobra na brzuszki maluszków, lekarka wczoraj mi mówiła, że najlepiej samej ją pić bo i tak dostaje sie do pokarmu. A herbatki laktacyjne z Hippa też rewelka! uzależniłam się :)
ja nie mogę pomidorów, za kwasne, za sztuczne, źle podziałały chyba..
 
Ostatnia edycja:
aaa i persefono zazdroszcze Tobie tych pomidorków!
Moja mała urodziła sie takim mega ssakiem :), ze tak czy siak będzie miewac problemy z brzuszkiem, bo za łapczywie je, już mielismy pierwsze kolki i bóle a ma dopiero przeciez niecałe 2 tyg.. :/ Czkawke tez ma często dosc.. Z tym odbijaniem u nas tak sobie trzeba duzo ponosic w pionie i poklepac zeby sie odbilo porzadnie.
 
Mój też nawet jak sobie odbije to i tak ulewa:/

Ja pije herbatkę na laktację z herbapolu, ta z hippa jet dla mnie za słodka i za słabo czuć zioła.
 
dziewczyny, mi się rzygać chce:sorry: od samego zapachu tych herbatek.Także do picia się nie zmuszę.Na razie mamy jedna z kopru z Hippa, i jakąś uspokajającą też Hippową(od 1 mca).Ale jeszcze żadnej nie podwałam,nie widziałam potrzeby.Jak będzie taka pogoda to będę pewnie podawać zamiast wody, o ile junior będzie chciał.
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry